CYTAT(Zack Fair @ 02.10.2012 - 19:41)

Bawiłem się tym nagraniem. Jakiś czas temu, pusciłem je pierwszy raz w nocy dzień przed śmiercią mojej babci. Usnołem podczas słuchania, na siedząco. Na drugi dzień jak był pogrzeb to chodziłem taki niemrawy. Jakby nie wyspany,ale trochę jakby inaczej. Ostatnio też słuchałem tego nagrania jak szedłem spać, żadnych wiekszych sensacij nie miałem. Nie wiem może te moje słuchawki douszne były jakieś lipne.
Ja mam słuchawki z miękkimi głośniczkami na uszy, nie czuje ucisku...słuchawki dobre soniacza, dzisiaj przetestuje trochę jakiś dzwięków do uzyskanai oobe :) nie sądziłem że to jakoś działa....