oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

24 Stron V  « < 21 22 23 24 >  
Closed TopicStart new topic
> Usg-STYGMATY, Na świadectwo prawdzie
rab
post 12.03.2013 - 16:26
Post #463


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(MadziaKK @ 12.03.2013 - 16:23) *
naprawdę? To w jaki sposob moglaby potem mowic, ze dostala to czego nie chciala, jak zawsze i w kazdym postrzeganiu (zbiorze ograniczen i przekonan) mialaby wszytko na tacy i jak we snie, czy w obe wlasciwie natychmiast? No w jaki inny sposob? Ja nie dam rady sobie tego "wyobrazic", czy ogarnac, jakby to musialo wygladac inaczej.

Pozdr.

A wie ktos co sie dzieje z awatarem, ze nowy sie nie wstawia? A jest w panelu ze jest zaladowany. Fajny motorek mam z laseczka... ;)

wstawił się...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 12.03.2013 - 18:05
Post #464



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(stray.ghost @ 12.03.2013 - 15:54) *
W takim razie fajnie jest patrzyć sobie z daleka i doświadczać co najwyżej tego "mniejszego" zła. Siedząc w ciepełku przyjemnie się tworzy takie oświecone mądrości. I świadczyć to może tylko o całkowitym braku empatii albo o totalnej ignorancji.

Znaczna część ludzi nigdy nie otacza się tym, czym by chciała, za to zostaje otoczona tym, czego nigdy by sobie nie życzyła.

Nie osądzaj czegoś, czego nie rozumiesz. Nie wiesz bowiem jakie jest doświadczenie innych osób, możesz jedynie się domyślać czasem, a to też jest okraszone b. dużym błędem, dlatego najlepiej w ogóle nie osądzać. Wszystko jest połączone i nie ma tak, że ktoś na drugim biegunie ziemi doświadcza zła, to nas to już nie tyka, nie. Wszystko to jest powiązane i oddziałuje ze sobą, miesza się, i prędzej czy później my też tego w pewien sposób doświadczymy, jako zło w tej czy innej formie.
Zbyt pochopnie rzucasz stwierdzenia o braku empatii czy ignorancji, gdyż jej tu nie ma. Ale też nie przesadzaj w drugą stronę, nie mów, że czujesz na sobie fizycznie i psychicznie gwałt innej osoby, gdyż nie odczuwasz pewnie nawet dziesiątej części tego, co ta osoba. Krzyczenie i narzekanie z założonymi rękami, jaki to świat jest zły wcale nie naprawi tego, i to jest ignorancja. Empatii w tym też nie ma zbyt wiele, gdyż jak to przedstawiłem, nie czujesz tego, co ta osoba, raczej jedynie wmawiasz to sobie, oszukując samego siebie, nie chcąc przed sobą wyjść na jakiegoś bezdusznego. Ale to tylko osądy ludzi, póki będziesz tkwił w starych schematach myślowych, nie będzie rozwiązania, ani wyjścia, i będzie tylko, albo być potworem we własnym mniemaniu, co odpada, albo się oszukiwać, że się współczuje i oprócz narzekania nie robić nic. Ale jedynie te dwie opcje, to iluzja. Opcji jest więcej.
Złem nie pokonasz zła. Za to oddziałując na to co możesz, na swoje otoczenie, zaczynając od siebie, a jak z tym się uporasz, powiększając ten obszar, czynić niebo na Ziemi, jak to Bielik kiedyś ładnie określił, w ten sposób możesz wpłynąć i na to, co się dzieje na drugim brzegu ziemi, szybciej i bardziej, niż Ci się może wydaje w tej chwili, a na pewno skuteczniej, niż narzekaniem i oszukiwaniem się. Nie bierz proszę tego do siebie. Po prostu przedstawiam popularny schemat myślowy, który wprowadza wiele zamieszań i niepowodzeń w działaniu. Każdy jest kowalem własnego losu. Jest to stwierdzenie wieloznaczne i wielowymiarowe, gdyż częściowo my sami jesteśmy tym kowalem, częściowo nasza podświadomość, czyli w sumie my sami, częściowo zaś nasze wyższe ja/ nasza nadświadomość, czyli my sami, a częściowo inni ludzie, z którymi na głębszym poziomie jesteśmy dosłownie, nie w przenośni, jednym, czyli my sami. Wynik taki, że my i wyłącznie my jesteśmy kowalem własnego losu, jeśli tak nie jest, to tylko nam się tak wydaje. Jeśli tak nie jest, to znaczy że straciliśmy percepcję, bo wybraliśmy ignorancję, zagubiliśmy się i tego nie kontrolujemy, ale to wtedy jest tylko iluzja, że tak nie jest. Bo tak naprawdę tak jest - my jesteśmy kowalem naszego losu, zależy to tylko od naszej świadomości, na co się zgodziliśmy, czego pragniemy, po co tu jesteśmy, kim jesteśmy, co tu robimy, co to jest to, gdzie jesteśmy, co to znaczy, że jesteśmy... Pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 13.03.2013 - 10:14
Post #465


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 12.03.2013 - 18:05) *
Nie osądzaj czegoś, czego nie rozumiesz...
Na szczęście tacy bezrozumni ignoranci jak ja mogą nieprzerwanie liczyć na takich rozumiejących świat i znających wszystkie odpowiedzi, jak ty, Pavvle, którzy zawsze pouczą, oświecą, zawsze mają rację i ostatnie słowo. Również pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 13.03.2013 - 11:56
Post #466



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dziękuję za ten sarkazm, na podstawie wyrwanego z kontekstu kawałka, który pojawił się zamiast konstruktywnej dyskusji na temat całego tekstu, i również pozdrawiam -.-'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Erazm
post 17.03.2013 - 00:46
Post #467


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Mam konkretne pytanie do ludzi zaawansowanych w tym temacie.
Co to znaczy, że ktoś jest naznaczony "kropką" lub "punktem". Chodzi tu o sferę duchową.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.03.2013 - 07:04
Post #468


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To znaczy, że ktoś se tak wymyślił a Ty wcale nie musisz w to wnikać bo poco? Ja jestem naznaczony liściem dębu i rosą z wrzosu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 17.03.2013 - 13:53
Post #469



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja się naznaczyłem plamą z soku, ale już wyschła... ech, miałem swoje 5 minut ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 17.03.2013 - 18:27
Post #470


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a ja mam vhs-VIDEO i DVD-record
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 19.03.2013 - 12:27
Post #471


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Witajcie.

Przeczytałam książkę p. Darka "Listy św. Piotra" czy jak tam :)

I nasuwa mi się takie pytanie.
Czy p. Darek zadał sobie trud przeczytania całego Starego Testamentu, gdzie głównym bohaterem jest Jehowa, z którym widuje się w zaświatach ?
Gdyby faktycznie przeczytał, to myślę, że byłby ostrożniejszy w przyjmowaniu tego, co mówią mu w zaświatach jakieś pajace.
Inaczej nie mogę tego nazwać, bo jakim znowu Bogiem jest ten starotestamentowy satrapa Jehowa ?
Już samo takie stwierdzenie, nadawanie sobie tytułu Stwórcy Wszystkiego, jest poważnym nadużyciem, biorąc pod uwagę to, co wyprawiał ze swoim Narodem Wybranym.

Stary Testament ocieka krwią, podżeganiem do morderstw, gwałtów, oszustw i innych czynów, w demokratycznym świecie uważanych za karalne.
Według mitologii żydowskiej, Jehowa był/jest ( ? )lokalnym bóstwem i niczym więcej.
Więc nadawanie samemu sobie statutu Boga Najwyższego jest poważnym nadużyciem, jak napisałam powyżej.
Prawdopodobnie naszymi stwórcami jako gatunku ludzkiego w takiej formie w jakiej istniejemy do dziś, są sumeryjscy Anunnaki.
I bardzo możliwe, że Jehowa jest jednym z nich.

I trzeba powiedzieć, że Anunnaki nigdy w stosunku do ludzi nie mieli dobrych zamiarów.
Służyliśmy im jako pokarm i jako darmowa siła robocza.
Jednym słowem - niewolnicy.
Nie będę się tu rozpisywać, bo myślę że to zagadnienie jest znane większości osób biorących udział na tym forum.

Co do Jezusa: czy on jest faktycznie synem Jehowy ?
Bo jeśli tak, to nie wróży to nic dobrego.
Jaka mać, taka nać.

Trudno powiedzieć, czy gostek który podaje się p. Darkowi za Jezusa, faktycznie nim jest ?
Już sam fakt nakłaniania go do biegania do kościoła jak do Biedronki po opłatek, wydaje mi się co najmniej dziwny....i śmieszny :)
Czyżby ta istota która mieni się Jezusem, usilnie chciała wtłoczyć p. Darka w określony system przekonań ?
Jeśli tak, to udało mu się :)

Tam w tej książce ten domniemany Jezus powiedział, że przyjmowanie opłatka ma rzekomo coś tam "rozrzedzać", a tym samym ułatwiać podróże astralne.
Gdyby tak faktycznie było, to wszystkie mohairy siedzące codziennie w kościele, powinny śmigać po astralu niczym orły ! :)
A tak przecież nie jest.

No i ważna kwestia stygmatów.
Dość dziwny jest taki "prezent", który w zasadzie robi z człowieka w pewnym stopniu kalekę.
Nie jestem pewna, czy prawdziwy Jezus zsyłałby na kogokolwiek takie cierpienie.
To on już naprawdę nie ma innych cennych darów, niż tylko rozdawać swoim żarliwym sługom takie "cóś" ?
To już jak taki hojny ten Jezus, to mógłby dać p. Darkowi umiejętność chodzenia po wodzie, też byłoby to bardzo spektakularne, i nieszkodliwe dla niego :)
Lub zamianę wody w wino lub.....benzynę, co byłoby o wiele pożyteczniejsze dla posiadacza nieprzydatnych do niczego stygmatów :)



Mam więcej tego typu przemyśleń, ale nie będę Was tu zanudzać :)

Pan Darek z pewnością nie ustosunkuje się do mojego wpisu, jak i do większości tutaj, jak zdążyłam zauważyć.
Uważam to za trochę nie w porządku, bo jako "gwiazda" tego forum, powinien ustosunkować się do każdej wypowiedzi :)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich uczestników forum :)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 19.03.2013 - 15:23
Post #472


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie dałem rady, porzuciłem dzienniki jessiego w połowie. Jedyne co mogę powiedzieć, to szczerze wspołczuje początkującym obenautom,że muszą na to patrzeć. Jedyną słuszną książką wśrod tego całego patosu chłamu który przewinął mi się przez palce, przez długi okres szukania motywacji to' Księga Mirdada'. Próżno jej szukać w postacji pdf.doc...itp. Sam dostałem ją od znajomego w prezencie, który poświęcił na jej szukanie sporo czasu.
p.s
Dziwi mnie jedno , tysiące być mnoże miliony światów z miliardami,bilionami ludzkiich istnien a sam Bóg stworzyciel ,przesiaduje nocami u Darka z Lublina i nawija o pogodzie jak Jarosław Kret ??????????????Boże jeżeli to jest prawda ,to ja wysiadam .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 19.03.2013 - 15:38
Post #473


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Każdy impulsywny człowiek, o dość otwartej i żywej naturze jest podatny mocne na emocje. To przezycia Darka jego system przekonań (wg Mnie) coś przeżył, i jesli mu jest z tym dobrze to ok i wara hejtom od tego.Niech żyje jak chce niech robi co uważa. Mimo iż sam też szczerze watpie w inkarnacje sw Piotrka, dziadka Jezusa i kto tam wie jeszcze kogo. Szczerzy i emocjonalni ludzie już tak mają działają impulsywanie, to wszystko jest subiektywne i jego. Kolejny człowiek to kolejny system przekonań.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 19.03.2013 - 18:02
Post #474


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(PigsOnTheWings @ 19.03.2013 - 15:38) *
Każdy impulsywny człowiek, o dość otwartej i żywej naturze jest podatny mocne na emocje. To przezycia Darka jego system przekonań (wg Mnie) coś przeżył, i jesli mu jest z tym dobrze to ok i wara hejtom od tego.Niech żyje jak chce niech robi co uważa. Mimo iż sam też szczerze watpie w inkarnacje sw Piotrka, dziadka Jezusa i kto tam wie jeszcze kogo. Szczerzy i emocjonalni ludzie już tak mają działają impulsywanie, to wszystko jest subiektywne i jego. Kolejny człowiek to kolejny system przekonań.


Oczywiście że p. Darek może robić co chce oraz wierzyć w co chce i w kogo chce.
Piszesz tak bardzo agresywnie "wara hejtom od tego".

Ale przeciez nikt się panu Sugierowi nie pcha z kaloszami do duszy, on sam opisał swoje przygody w książkach a i tu na forum widzę, że ostro się udziela.
Więc chyba tym samym z góry daje innym przyzwolenie, że będą komentować to co widział i co robi.

Jeśli p. Darek chciałby zachować prywatność, to myślę że trzymałby swoje rewelacje dla siebie, nie dzieląc się nimi publicznie.

I tak to już jest, że celebryci muszą się liczyć z tym, że zmierzona im zostanie nawet przysłowiowa długość gumki od majtek :)

I nie zapominaj że fora są po to, aby każdy mógł się wypowiedzieć swobodnie na dany temat.

Ketrab, co to jest ta Księga Mirdada ?
Jeśli jak mówisz jest nie do zdobycia, to może choć w paru zdaniach przybliżysz o co tam halo ?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 19.03.2013 - 18:28
Post #475


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


tyle juz było dywagacji na ten temat, watpie ze kolejne coś wniosą (odnośnie) DS'a, mowie tak dlatego ze samemu dobrze w jego iluzji to po co go negować. To sa jego przezycia. Co tu pytac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.03.2013 - 19:12
Post #476


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pigs jak Ty nie odczuwasz potrzeby, aby pytać to nie odbieraj tej potrzeby innym:) Trochę tu się kreujesz na wyrozumiałego a Tobie jakby tej wyrozumiałości brakuje i do tego ta agresja...wara!:)

Nawet jak ktoś będzie negował to niech neguje. Lekcja Darka, aby takie osoby miłował:) Mało to razy Darek obrażał i wtedy nie reagowałeś:)

Tulsi dobrze prawisz:) Ketrab tak samo:)

http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&...C4%99ga+Mirdada

To to?:)

http://www.youtube.com/watch?v=IETbrftOhvI
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 19.03.2013 - 19:58
Post #477


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.03.2013 - 19:12) *
Pigs jak Ty nie odczuwasz potrzeby, aby pytać to nie odbieraj tej potrzeby innym:) Trochę tu się kreujesz na wyrozumiałego a Tobie jakby tej wyrozumiałości brakuje i do tego ta agresja...wara!:)

Nawet jak ktoś będzie negował to niech neguje. Lekcja Darka, aby takie osoby miłował:) Mało to razy Darek obrażał i wtedy nie reagowałeś:)

Tulsi dobrze prawisz:) Ketrab tak samo:)

http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&...C4%99ga+Mirdada

To to?:)

http://www.youtube.com/watch?v=IETbrftOhvI


Masz racje może niepotrzebnie użyłem tego słowa tj "wara".
Wczesniej mialem potrzebe zadawania pytan(na gorąco), teraz juz mi przeszlo jak zrozumialem ze jego system przekonan moga zmienic tylko jego doswiadczenia. A pytania beda zawsze jednostronne te atakujace i negujace subiektywizm jego doznan. Ale masz racje co do konstruktywnych pytan moze przesadzilem moze by bylo jakies naprawde konstruktywne.
Jak DS kogoś "obrazil" nie ustosunkowalem sie do tego bo byłem "nowy" na forum wtedy tj. miesiac temu. Wiec nie mnie bylo oceniac kto jaki jest i o co w tym chodzi... Skoro to co mowi DS i tak nie zmienie jesli sie z tym nie zgadzam i ma on do czynienia z jakimiś "niezidentyfikowanymi" bytami, a zapewne tak jest w moim odczuciu, to po co prawić suche morały. Wszystko zweryfikuje czas. Może sie ocknie. A jesli jest mu dobrze w obcowaniu z nimi to po co mam sie wtracac. Z reguly czlowiek jak cos doznaje nowego, sie tym dzieli, bo ma taka potrzebe. Nawet jesli ta akcja ze stygmatem moze podchodzic pod lekka paranoje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 19.03.2013 - 20:24
Post #478


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ketrab, co to jest ta Księga Mirdada ?
Jeśli jak mówisz jest nie do zdobycia, to może choć w paru zdaniach przybliżysz o co tam halo ?
[/quote]
Czym jest Księga Mirdada ? Jeżeli zaczynasz przygodę z obe to ta książka jeszcze nie jest dla ciebie,nie znajdziesz tam jak wyjść, jak mieć LD, jak wygiąć łyżkę myślami. Ta książka będzie dla ciebie drogowskazem wtedy gdy po kilku lub kilkunastu bezproduktywnych latach w dziedzinie obe zadasz sobie pytanie-jak żyć ?
p.s
google.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 19.03.2013 - 21:24
Post #479


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wiecie co ?

Ja przez wiele lat uczestniczyłam w pewnym "duchowym" forum, i tam byli fajni ludzie z którymi można było porozmawiać na różne tematy.

Jednak były/są tam dwie osoby, które skupiają się jedynie na wytykaniu innym ich Ego.

Też strach było cokolwiek powiedzieć, bo nie było konstruktywnej odpowiedzi, tylko walili po oczach tym niby wybujałym moim Ego.
Te osoby twierdziły, że Ego nie mają, lub jeśli mają, to jest takie pici-pici, :))
A moje jak te Himalaje :)

Tak mnie to zniechęciło, że teraz rzadko się tam udzielam, bo oni ciągle czatują, ciągle są gotowi do ataku.

A tutaj trochę podobnie, widzę tu cenzorów jak choćby Pigs, który wie o co można pytać a o co nie :)

Pigs, nie oburzaj się, ale tak Cię odebrałam, co wcale nie znaczy że w przyszłości się nie dogadamy, jeśli takowa będzie miała miejsce, bo ja jestem ugodową istotą, naprawdę :))

Bardzo podobają mi się post'y Zielarza :)
Zielarz jedną nogą stoi w przestworzach a drugą stoi bardzo mocno na Ziemi :)))

W zasadzie to wszyscy mi się podobacie, ale jak zauważyłam, Zielarz jest chyba najbardziej aktywny :)
I ma takie wpisy, które współbrzmią z moim wnętrzem :)
Zielarz Gajowy najbardziej rzucił mi się w oczy choćby dlatego, że jako pierwszy odpowiedział na mój wpis.
I też dlatego, że na moim poprzednim forum była tam taka cudna duszyczka pod nick'iem "Gajowy" :)
Promieniał miłością, optymizmem i radością :)

Drogi Pigs, ja zgadzam się z Tobą, że te przeżycia są tylko i wyłącznie p. Darka własnością.
Ale jeśli się nimi dzieli publicznie, to powinien być przygotowany na najróżniejsze pytania, czyż nie tak ?

To co tu się oburzać w imieniu p. Darka.....

Jeśli raczy przeczytać, to niech sam się oburzy, a nie żeby to robili za niego inni.

Zielarzu, tymi linkami rzuciłeś mi nieco światła na temat tej Księgi Mirdada.
Faktycznie nie dla mnie, bo takich sloganów czytałam i widziałam na YT setki.

Interesują mnie konkrety.
To co pokazują na YT jest bardzo wzniosłe, za wzniosłe jak dla mnie.
Widocznie jeszcze nie dorosłam do tego poziomu, przyznaję.
Dzięki Zielarzu za ten link do YT, bo inaczej już bym kupiła tę książkę :)
Ale nie kupię, bo widze, że to nie dla mnie.

Nie to, że zaprzeczam tym wzniosłym ideom, tylko dlatego że wolę jak na razie twarde konkrety.

[b]Ketrab[/b] - czy Ty już rozszyfrowałeś jak żyć ?
Jeśli tak, to daj mi linka do Twoich wcześniejszych przemyśleń, skorzystam z chęcią.
Nie piszę tego ironicznie, poważnie.

Jak każdy z nas, szukam odpowiedzi jak żyć tu i teraz.
Bo łatwo nie jest.
No i potem też.

A teraz takie pytanie ogólnie.
Czy uważacie że czytanie książek Monre czy Moen'a mija się z celem ?

Czekam na konstruktywne odpowiedzi tych "normalnych" a nie tych "oburzonych".

Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko :)
A tych oburzonych gorąco :)))







Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 19.03.2013 - 21:47
Post #480


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie jestem cenzorem ;p sory źle mnie odebrałaś

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 19.03.2013 - 21:52
Post #481


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie mam linku do przemyśleń,możesz poszukać co pisałem, ale to tylko zlepek kilku pięknych słów ktore dawały ulge słabemu językowi. Staram się pisać i mówić mało bo jak mówił mirdad "słowa są jak statki ,uważajcie co na nie pakujecie,bo sstatki płynąc swoim kursem wypakują swój ladunek przed waszymi drzwiami " Zielarz znalazl jedną na allegro, polecam kupić i postawić na szawce ja nie miałem tyle szczęścia.
Pozdrawiam cię bo jesteś mądrą dziewczyną która pisze dużo jak ja kiedyś i pewnie jak ja, kiedyś zapragnie mówić mniej i pisac mniej . nara
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 19.03.2013 - 22:07
Post #482


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ketrab Ty już dawno nie żyjesz. Ciekawy jestem kiedy prawdziwie przestałeś żyć, wtedy pewnie zostałęś sobą. Ciekawe czy jesteś dumny z tego kim się stałeś. Opowiedz masz tak duże doświadczenie... No prosze Co robić by nie upaść jak Ty?

Ps. Ketrab to nie byle trol a wielki człowiek był
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 19.03.2013 - 22:47
Post #483


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Ketrab Ty już dawno nie żyjesz. Ciekawy jestem kiedy prawdziwie przestałeś żyć, wtedy pewnie zostałęś sobą. Ciekawe czy jesteś dumny z tego kim się stałeś. Opowiedz masz tak duże doświadczenie... No prosze Co robić by nie upaść jak Ty?

Ps. Ketrab to nie byle trol a wielki człowiek był"

O rety, masa, dlaczego coś takiego napisałeś o Ketrabie ? :(
Czy on jest naprawdę złym człowiekiem ?

Jak napisałam wcześniej,że trudno mi się tu poruszać w tym gąszczu postów.................
I czytać te sprzed wielu lat....:(

Trudno bardzo mi jest Was wszystkich rozczytać, dawnych uczestników tego forum.

Ja tu świerzakiem jestem........

Ale nie mam zamiaru przepraszać za to że jestem.
I będę zadawać niewygodne pytania p. Darkowi.

Nie dlatewgo że jestem jakas upierdliwa, ale dlatego, że jestem ciekawa świata i tego co poza nim jest :)

Go to the top of the page
 
+Quote Post

24 Stron V  « < 21 22 23 24 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park