|
|
![]() ![]() |
29.05.2013 - 22:20
Post
#379
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale twierdzenie że bóg nienawidzi homosiów to już zupełna głupota, i ta jego argumentacja, że może się zrazili po nieodpowiednim mężczyźnie/kobiecie, po prostu brak słów. Wiele źródeł (publikacji) wskazuje na to, że pociąg człowieka do tej samej płci wynika z tego że w poprzednim wcieleniu/w wielu poprzednich wcieleniach był on odmiennej płci niż teraz. To znaczy, że trzon/archetyp energetyczny jednostki zostaje przeniesiony do nowego wcielenia co kształtuje orientację seksualną we wcieleniu obecnym. Czyli będąc w wielu poprzednich wcieleniach kobietą i rodząc się mężczyzną, (ówczesna) kobieta, a (obecnie) mężczyzna może dla siebie w naturalny sposób czuć pociąg do mężczyzn, lubić się przebierać w damskie ubrania, zachowywać się jak kobieta (w gestach, wyrażaniu emocji itd), co jest dla niej/niego czymś naturalnym, a dla niektórych obserwatorów czymś dziwnym, nagannym, chorym itd. Na podobnej zasadzie, z wcielenia na wcielenie może w jakimś stopniu zostać przeniesiona matryca energetyczna choroby z poprzedniego wcielenia, która może także uaktywnić się/wystąpić w wcieleniu obecnym. Jednak wracając do orientacji seksualnej, w grę wchodzi także choć żadzie androginizm (posiadanie właściwości cech obu płci jednocześnie, co według mnie jest w jakim stopniu potwierdzeniem obupłciowości duszy. Co do tego nagrania Darka, jakoś kojarzy mi się z jakąś polityczną a nie światopoglądową czy duchową paplaniną. Mnie nie przekonał, ale przecież nie musiał. |
|
|
|
31.05.2013 - 08:42
Post
#380
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
...Ale twierdzenie że bóg nienawidzi homosiów to już zupełna głupota, i ta jego argumentacja, że może się zrazili po nieodpowiednim mężczyźnie/kobiecie, po prostu brak słów. Darku czy ty się zraziłeś co do mężczyzn że nie jesteś homoseksualny?... Darek Sugier "Milosc i wolnosc poza cialem", fragment: Orgie i biseksualizm ...Po chwili wszyscy znajdujemy się na podłodze w miłosnych uściskach. Mężczyźni, kobiety, wszyscy razem. Uprawiamy wszelkiego rodzaju miłości erotyczne począwszy od oralnej, skończywszy na analnej. Miłość tą uprawiam również z mężczyznami. (...) Wielokrotnie po powrocie byłem zszokowany gamą odkrytych w sobie odmian miłości seksualnych. Była to istna kopalnia tłumionych do tej pory fantazji erotycznych. Nie wszystkie tutaj wymieniłem, z prostej przyczyny – tchórzostwa. To, co my w FŚ nazywamy zboczeniem, tam po Drugiej Stronie nie istnieje. Akceptujesz w pełni to, co robisz. Jesteś wolny. |
|
|
|
01.06.2013 - 07:46
Post
#381
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Filmik o homosiach fantastyczny... !!!
Daro ostatnio bije na głowę wszystkie kabarety. Co nie zmienia faktu, że poligamia jest OK <pjona_daruś>. |
|
|
|
01.06.2013 - 13:07
Post
#382
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak. "Strzeżcie się geje, spłoniecie w piekle." :P
Reszta - "ruchajcie się (tfu! uprawiajcie seks!) z kim chcecie, lubię to!". Tak rzecze BÓK! Yyy... aha. :) |
|
|
|
01.06.2013 - 21:11
Post
#383
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzień dziecka - koniec bana - a Twist niech spierda...:)
Taki żart jakbyś Twist nie zakumał bo wiem, że nie myślisz...:) Z drugiej strony skoro nie myślisz to w jaki sposób podejmujesz decyzje o daniu komuś bana? Taki impuls pod wpływem czego? Deimond ja wiem, że masz trochę na mnie alergię i jakbym teraz powiedział, że ścisłe umysły są ograniczone bo brakuje w nich abstrakcyjnego sposobu myślenia to znowu byśmy zaczęli dyskutować, ale nie o to chodzi. Wydaje mi się, że wszystko co jest na zewnątrz nas może stać się impulsem do dialogu samym z sobą czyli do wewnętrznej podróży i dlatego staram się uczyć z każdej lekcji jakie niesie mi życie. Darek Sugier wierzy w Boga, który bardziej akceptuje poligamie niż...czy bóg musi coś bardziej? Musi coś mniej? Może Bóg bardziej kocha mężczyzn? W końcu to Bóg - Ojciec? Dlaczego nie Bóg - Matka? edit warmine: Zielarz przestań w końcu obrażać użytkowników. Potem się dziwisz, że dostajesz bana i oczywiście nie wiesz za co. |
|
|
|
02.06.2013 - 12:00
Post
#384
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT ścisłe umysły są ograniczone bo brakuje w nich abstrakcyjnego sposobu myślenia jest zupelnie odwrotnie umysl scisly-to umysl inteligentniejszy, który jest tak nazywany przez osoby mniej inteligentne czyli"humanistów" humanista- to ktoś mało inteligentny, który zwykle nie potrafi sie do tego przyznać, dlatego nazywa siebie humanistą a osoby inteligentniejsze umyłami ścisłymi. Widzę że wypowiedz o homoseksualistach mocno zabolała homofilów/lewiznę :) Homoseksualizm jest chorobą i to jest fakt. |
|
|
|
02.06.2013 - 12:35
Post
#385
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A może kolega wyżej podać źródła tych niepodważalnych faktów, jakoby homoseksualizm był chorobą?
Widocznie znamy zupełnie odmienne wersje "faktów". :) Teoria na temat humanistów i ścisłowców też jest naciągana. Pierwotnie to właśnie humaniści byli najbardziej rozlegle wykształconymi ludźmi. Dzisiaj to pojęcie zostało wypaczone i sprowadzone do ludzi, którym z trudnością przychodzi poznanie podstaw funkcjonowania świata. I tylko pod tym względem mogę się z powyższym postem zgodzić. |
|
|
|
02.06.2013 - 12:48
Post
#386
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Troszkę brak na tym forum racjonalnego podejścia - zamierzam się tym zająć w najbliższym czasie - jest kilka fajnych artykułów jak i logicznych przesłanek, aby twierdzić że oobe to wytwór mózgu. Nie mówię iż w 100% w to wierzę - ale warto się przyjrzeć naukowym poglądom tak często tu wyśmiewanym na zasadzie teorii spiskowych. Naukowcy nie bronią się przed takimi atakami bo to nie ma sensu - ich praca polega na badaniu a nie na spieraniu się z użytkownikami neta.
Dobrze też spojrzeć iż oobe też jest sprowadzone do wiary że coś jest po śmierci - jednakowoż jest to w dalszym ciągu jedynie wiara.Wyniki weryfikacji są w wielu przypadkach wątpliwe i oparte na zbieżnościach a nie rozbieżnościach. Abstrachuje tu od teorii czy homoseksualizm jest chorobą - nie wiem nic na ten temat i zbytnio mnie to nie interesuje. Abstrachuje też od próby porównywania który umysł jest lepszy - tu nie ma porównania - osoba ścisła moze być też wierząca. Tu nie ma co się spierać bo to jałowe. |
|
|
|
02.06.2013 - 13:26
Post
#387
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Logiczne myślenie prędzej czy później znajdzie odzwierciedlenie w każdej badanej przez nas dziedzinie. Poprzez badania poznajemy procesy, czynniki, uwarunkowania zachodzące pomiędzy badanymi elementami i to dzięki temu nasz umysł kataloguje zdobyte informacje jako np. logiczne zachowania. Spór o to czy coś jest, czy nie ma wydaję mi się bez sensu, bo opiera się u każdego na innych podstawach. To ta rozbieżność powoduję często zbyt daleko idące zagmatwanie.
Sfera naukowa, jeśli chodzi o doświadczenia mistyczne, znajdzie w swoim czasie własne odpowiedzi, które jednak będą podyktowane poprzez czysto fizyczny punkt odniesienia. Czym jest miłość wg naukowców? Jest to, mówiąc w skrócie, wytwór umysłu opierający się na poznaniu funkcjonowania tego organu, a poprzez to, wytworzonych na bazie poznania założeniach logicznych. A czym jest dla osoby niezwiązanej z frakcją naukowców, dla zwyczajnego zjadacza chleba, dla osoby "uduchowionej"? Doskonale oddaje to filmik: http://www.youtube.com/watch?v=NrjnoXWIpKQ Cudownie przedstawia rozbieżność postrzegania. :) |
|
|
|
02.06.2013 - 13:30
Post
#388
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Logiczne myślenie prędzej czy później znajdzie odzwierciedlenie w każdej badanej przez nas dziedzinie. Poprzez badania poznajemy procesy, czynniki, uwarunkowania zachodzące pomiędzy badanymi elementami i to dzięki temu nasz umysł kataloguje zdobyte informacje jako np. logiczne zachowania. Spór o to czy coś jest, czy nie ma wydaję mi się bez sensu, bo opiera się u każdego na innych podstawach. To ta rozbieżność powoduję często zbyt daleko idące zagmatwanie. Sfera naukowa, jeśli chodzi o doświadczenia mistyczne, znajdzie w swoim czasie własne odpowiedzi, które jednak będą podyktowane poprzez czysto fizyczny punkt odniesienia. Czym jest miłość wg naukowców? Jest to, mówiąc w skrócie, wytwór umysłu opierający się na poznaniu funkcjonowania tego organu, a poprzez to, wytworzonych na bazie poznania założeniach logicznych. A czym jest dla osoby niezwiązanej z frakcją naukowców, dla zwyczajnego zjadacza chleba, dla osoby "uduchowionej"? Doskonale oddaje to filmik: http://www.youtube.com/watch?v=NrjnoXWIpKQ Cudownie przedstawia rozbieżność postrzegania. :) Jednak pierwsze wogóle nie wyklucza prawdziwości drugiego - rozumiesz? To że coś jest wytłumaczalne wcale nie ujmuje jego cudowności i złożoności. http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=2Dckc5ukOwg |
|
|
|
02.06.2013 - 13:41
Post
#389
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mniemam że dywagacja dwóch powyższych postów jest zakotwiczona na tym, "czy oobe nie jest wytworem mózgu, i konsekwencji pracy niektórych jego części". Powiem tak (subiektywnie) że nie wydaje mi się aby tak doskonała istota jaką jest człowiek, funkcjonowała tylko życiem doczesnym. A nawet patrząc na energie i prawa nimi rządzące, jest to praktycznie nie możliwe. "Jesteśmy czymś więcej niż ciałem fizycznym" można uznać jako (subiektywny) fakt. Bo jeśli będziesz chciał tylko być istotą żyjącą nic ponad to w końcu to cie zgubi gdy już jako energia opuścisz swoje stare, schorowane ciało.
|
|
|
|
02.06.2013 - 13:47
Post
#390
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mniemam że dywagacja dwóch powyższych postów jest zakotwiczona na tym, "czy oobe nie jest wytworem mózgu, i konsekwencji pracy niektórych jego części". Powiem tak (subiektywnie) że nie wydaje mi się aby tak doskonała istota jaką jest człowiek, funkcjonowała tylko życiem doczesnym. A nawet patrząc na energie i prawa nimi rządzące, jest to praktycznie nie możliwe. "Jesteśmy czymś więcej niż ciałem fizycznym" można uznać jako (subiektywny) fakt. Bo jeśli będziesz chciał tylko być istotą żyjącą nic ponad to w końcu to cie zgubi gdy już jako energia opuścisz swoje stare, schorowane ciało. To też jest tylko subiektywne wierzenie niczym nie poparte. Chodzi mi o to aby przypatrzeć się co nauka mówi o oobe - a nie traktować to jako prawdę. Bez zbędnego spinania się. Jedna z obecnych teorii głosi że celem życia jest przedłużenie gatunku - i wbrew pozorom osoby żyjące w takim przeświadzczeniu czują się wolne od frustracji i oczekiwania - po prostu żyją właśnie tu i teraz. Na poparcie tej teorii przytaczany jest fakt iż pierwsze organizmy jednokomórkowe nie starzały się . Ewolucja spowodowała potrzebę starzenia się i umierania aby stworzyć pole życiowe dla nowo powstałych organizmów. Sama ewolucja wymaga wiec umierania i odradzania się nowych osobników gatunków. Samo to w sobie jest zaskakująco złożone a zarazem logiczne. Człowiek myślący od zarania dziejów stara się sobie wytlumaczyć swoje istnienie na wszelakie możliwe sposoby co prowadziło do powstania religii i wierzeń. A prawda może być prozaicznie prosta. |
|
|
|
02.06.2013 - 13:52
Post
#391
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Coś czego nie da się zrozumieć w 100% zawsze zepchnie się na drugi tor. Można dywagować na ten temat w nieskończoność, popatrz na swój telewizor bez podpiętej anteny("na śnieg"). Jak energie kosmiczne walą w odbiornik z kosmosu. Nie widzisz ich a jednak są. Świat niefizyczny nie będzie nigdy określony formułką bo jest nie fizyczny, będą tylko dywagacje i odczucia.
|
|
|
|
02.06.2013 - 13:58
Post
#392
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Coś czego nie da się zrozumieć w 100% zawsze zepchnie się na drugi tor. Można dywagować na ten temat w nieskończoność, popatrz na swój telewizor bez podpiętej anteny("na śnieg"). Jak energie kosmiczne walą w odbiornik z kosmosu. Nie widzisz ich a jednak są. Świat niefizyczny nie będzie nigdy określony formułką bo jest nie fizyczny, będą tylko dywagacje i odczucia. Skąd pewność że istnieje coś co nazywasz świat niefizyczny - może jest to "materią" senną wytwarzaną przez neurony - świat niefizyczny to tylko nazwa dla zjawiska. Ciekawym zagadnieniem jeż też narkoza - osobiście jej doświadczyłem - a raczej trudno nazwać to doświadczeniem gdyż jest to fragment czasu przez który po prostu zatapiasz się w nieistnienie- w przeciwieństwie do snu gdzie zawsze masz jakieś poczucie istnienia i świadomości. Dowodzi to pośrednio iż ośrodki odpowiedzialne za świadomość znajdują się w mózgu. Dla oobe znawców - zwykłe obudzenie się nazywa się powrotem do ciała - ciekawe co? To tylko nazewnictwo będące skutkiem przyjęcia pewnego założenia i teorii. Zresztą jak mówiłem - założę nowy temat - aby w nim rzeczowo podyskutować przytaczając eksperymenty i badania - których jak się okazuje jest zaskakująco wiele. |
|
|
|
02.06.2013 - 14:07
Post
#393
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Skąd pewność że istnieje coś co nazywasz świat niefizyczny - może jest to "materią" senną wytwarzaną przez neurony - świat niefizyczny to tylko nazwa dla zjawiska. Dla oobe znawców - zwykłe obudzenie się nazywa się powrotem do ciała - ciekawe co? To tylko nazewnictwo będące skutkiem przyjęcia pewnego założenia i teorii. Zresztą jak mówiłem - założę nowy temat - aby w nim rzeczowo podyskutować przytaczając eksperymenty i badania - których jak się okazuje jest zaskakująco wiele. ok zawsze jakaś myśl i podsumowanie z tym tematem, ale dywagacja na ten temat tu to bardzo niski pułap, tak samo nie masz pewności że to że teraz piszesz na tym forum, istnieje, osoba z twojego otoczenia powie ci że to istniej. Ale skąd wiesz że ona isteniej? to schodzi na ten tor. Jeśli chodzi o same przykłady potwierdzeń to jest ich pełno i jak najbardziej mozna osobno podyskutowac. |
|
|
|
02.06.2013 - 14:18
Post
#394
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT A może kolega wyżej podać źródła tych niepodważalnych faktów, jakoby homoseksualizm był chorobą? Widocznie znamy zupełnie odmienne wersje "faktów". :) To proste. Osoby homoseksualne nie mogą mieć dzieci, a przynajmniej jest to znacznie utrudnione. Skoro mają problem z tak podstawową funkcją każdego organizmu jak rozmnażanie, to inaczej niż chorobą tego nazwać nie można. Oczywiście nie znaczy to że mamy nienawidzić homoseksualistów, ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu :) CYTAT Pierwotnie to właśnie humaniści byli najbardziej rozlegle wykształconymi ludźmi. Dzisiaj to pojęcie zostało wypaczone i sprowadzone do ludzi, którym z trudnością przychodzi poznanie podstaw funkcjonowania świata. I tylko pod tym względem mogę się z powyższym postem zgodzić. otóż to, podobnie jak z pojęciem kreacjonizmu czy inteligentnego projektu. CYTAT Ciekawym zagadnieniem jeż też narkoza - osobiście jej doświadczyłem - a raczej trudno nazwać to doświadczeniem gdyż jest to fragment czasu przez który po prostu zatapiasz się w nieistnienie- w przeciwieństwie do snu gdzie zawsze masz jakieś poczucie istnienia i świadomości. Marzenia senne trwaja około 1/4 całego snu(chyba tylko w fazie REM). Przez wiekszość snu nie mamy świadomości wcale. Dlatego wierzacy w wyjscie z ciała twierdzą że tak naprawde istnieją i coś tam robią, ale tego nie pamiętają. To samo moze ci powiedzieć wyznawca oobe o narkozie, istniałeś i coś robiłeś tylko o tym nie wiesz :) |
|
|
|
02.06.2013 - 14:41
Post
#395
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wulfen ja tylko rzuciłem takie hasło, że brakuje naukowcom abstrakcyjnego myślenia a jak jest to sam widzisz, że nawet dyskusja tego nie rozstrzygnie:)
Uważam, że świat duchowy nie posiada mózgu i nie ma z nim nic wspólnego. To odrębny sposób istnienia. Istoty duchowe to bezmózgowce:) My mamy mózgi i masę problemów:) Nie twierdzę, że istoty duchowe nie mają problemów, ale mózg człowieka stwarza ich naprawdę dużo a do tego nie jest w stanie wielu rzeczy pojąć logicznym rozumowaniem i nigdy nie pojmie:) Aby zrozumieć czym jest nauka, przetnij okrąg na dwie połowy. Lewa połowa jest półokręgiem przypominającym literę ,,C". Tutaj ,,C" jest nauką, która zaczyna się w jednym punkcie i kończy w innym. Między tymi dwoma punktami jest olbrzymia luka, która zwie się agamjagoćaram (niedostępny obszar). Jest ona nieosiągalna, niedostrzegalna i niepojmowalna. Sathya Sai Baba Aha. Do czego zmierzałem:) Jeśli oobe dzieje się w mózgu to poza mózgiem i tak dzieje się pewnie jeszcze sporo:) |
|
|
|
02.06.2013 - 15:04
Post
#396
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT Wulfen ja tylko rzuciłem takie hasło, że brakuje naukowcom abstrakcyjnego myślenia a jak jest to sam widzisz, że nawet dyskusja tego nie rozstrzygnie:) Gdyby nie abstrakcyjne myślenie nauka nie mogla by sie w ogolę narodzić. co do tego cytatu sai baby to nic odkrywczego(choć nie wszyscy się z tym zgodzą), poza tym niezbyt trafne porównanie. O wiele lepiej tłumaczy to Ks. prof. Michał Heller http://www.youtube.com/watch?v=UGMURQF0Omo |
|
|
|
02.06.2013 - 15:33
Post
#397
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To proste. Osoby homoseksualne nie mogą mieć dzieci, a przynajmniej jest to znacznie utrudnione. Skoro mają problem z tak podstawową funkcją każdego organizmu jak rozmnażanie, to inaczej niż chorobą tego nazwać nie można. Oczywiście nie znaczy to że mamy nienawidzić homoseksualistów, ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu :) Zasadnicze pytanie brzmi - czy seks uprawiasz wyłącznie po to, by się rozmnażać? To jest zapewne główna, ale nie jedyna jego rola. Poza tym homoseksualizm to nie tylko seks - to też miłość, relacja między dwojgiem ludzi tej samej płci. To też nazwiesz chorobą? :) Twój wyznacznik "choroby" w tym momencie nie może więc zostać uznany. W tym temacie tyle mam do powiedzenia. Offtop tylko się robi. |
|
|
|
02.06.2013 - 15:43
Post
#398
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jednak pierwsze wogóle nie wyklucza prawdziwości drugiego - rozumiesz? To że coś jest wytłumaczalne wcale nie ujmuje jego cudowności i złożoności. http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=2Dckc5ukOwg Oczywiście, że nie wyklucza. Wkładając w ramy opisu i klasyfikacji, informacja ląduję w ogólnospołecznym umyśle. Nauka, świat pokazuje, jest niekwestionowanym bogiem. Pije do tego, by w nadmiarze (zbyt nachalnie) nie przekonywać do swoich racji. Nie tak łatwo być omnibusem. :) |
|
|
|
02.06.2013 - 15:47
Post
#399
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bliskie relacje (seks) w przypadku ludzi tej samej płci to nie choroba tylko zjawisko w przyrodzie. Jedno z wielu zjawisk i tyle. No nie mogą mieć dzieci i co z tego? Czy jak wybiorę życie singla to też będę chory bo dzieci sam z sobą nie zrobię raczej:) Chociaż są obojnacze przypadki. Tak czy siak to wszystko mieści się w ramach złożoności praw natury.
Thias tu się nie zrobi offtop bo temat jest o stronie www, która nie działa zatem gada się tu o wszystkim bo niby o czym? Jak gadać o stronie, która nie istnieje jeszcze? |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |