Witam,
Wymyśliłem dla siebie bardzo dobrze działającą na mnie technikę HTR:
HTR - Hardcore'owe TRŚwietnie na mnie działa, mam 100% świadomości we śnie i cały czas wydłużające się LDki :0
Przechodzac do dzisiaj, trochę xero z wczoraj i trochę do wieczora zdążyłem już zapomnieć ^^:
Miałem dojść przyjemne 2LD. Byłem w szczecinie i śpiesze sie na autobus by gdzieś pojechać. Jestem juz przy zakręcie, dobra biegne do drugiego przystanku, wchodzę, autobus mija mój przystanek - cofam się i jestem już na prostej. Jetsem przed jakąś wyimaginowaną Halą (Środek jak stara siedziba SD). Kolejny turniej?! Dobra Herr pokazuje minę jakby chciał powiedizeć: "Czego on tutaj jescze kurwa chce?!". Chuj z nim. Brechtam z siwym i idę po czerwony dresik by wejść z nimi i jakby co za free. W samochodzie nie ma góry od dresu. Kurwa jadę i wracam do domu go szukać - zapomniałem. JAkos tak wyszło, że idę z tatą zamiast do domu to do kina na film 3d, ten najnowyszy o jakiś potworkach i kosmitach. Nie mam okularów. Facet z tyłu radzi mi, że każdy je ma w bilecie. Bilet do kina wygląda jak do PKP tylko z tektury i taki większy po zgieći i złożeniu mam stylowe okularki kartonowe do oglądania filmów 3d w kinie. Jetsem jescze z bratem. Zakładam i chuja bongo... Nic nie jest 3d. Wkurwiam się (bo już mam tak z 90% świadomości, ale jeszcze nie zrobiłem TR :() i skupiam. GÓWNO!!! Wydaje mi się, że
we śnie nie można widzieć 3d filmów... Ja przynajmniej próbowałem i nic...
Potem idę uliczkami starego miastawidze jakiś napis. Czas na TR. patrzę, po czym odrywam wzrok i znowu patrzę. "O Kurwa! To już? TAK! to sen xd, ale beton :s". Literki oczywiście zmieniają swe ułożenie wraz z kolejnym popatrzeniem, jak z zegarem TR xd. Idę gdzieś tam na górę. Jestem z kolegą, chyba to siwy... Wchodże do mieszkania, chcę dostać się do swojego miejsca w F27. Jest tam jakiś kierownik, robił obiad dla ludzi?! Przysiadam i zdaje sobie sprawę, że ciągle jestem w OSPUO :<. Przyglądam sie bardziej jakiemuś przedmiotowi i wyostrzam świadomość. Ahhhh.... cóż to za piękne uczucie.
OTO JESTEM WE ŚNIE I WIEM O TYM - zupełnie jak Bytof mówił w nagraniach. Cudowne uczucie napływającej zewsząd świadomości ogarnia mnie... Urywka; a może cofka, chyab jednak zapomniałem już =|
Dzisiaj też zaraz idę spać i czekać na piękny stan świadomości w POZA, KOCAHM WAS =*=*=* :)