Mano88 - mini blog.


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 | Kategoria: OOBE
entry 24.06.2009 - 14:23
Od 2 dni stosuje 4+1 i niecale 15sek RT co mi sie wspomni.
Pierwsza proba, zadnych skutecznych efektow pozyskania oobe, lub jakichkolwiek oznak.
Za to lepsza pamiec snu :)
Byc moze nieskuteczna temu, ze polozylem sie spac o 4 nad ranem i gdy wstalem wszyscy dookola juz halasowali.

Druga proba, pobudka o 6 rano, ale kompletny brak checi prob, po przepitym poprzednim dniu :P
Przypomnialo mi sie zdanie Majstra, ze zawsze trzeba probowac na chama, nawet jesli nie ma sil lub kompletnie do tego checi.
Odzyskalem taka krotka motywacja na pare sekund, po czym sie mi juz ie chcialo. Leze chwile i zaczynam slyszec piski w glowie i pojawia sie ten specyficzny stan umyslu. Niestety piski jak szybko sie pojawily - znikly.
Zasnalem.

Coz, nie dzisiaj, to jutro. 4+1 to chyba przelom u mnie bedzie.
Zauwazylem znaczna poprawe pamieci snu, oraz ich ilosci! Oczywiscie dzisiaj kolejna proba, mam wolne do konca nast tygodnia, wiec ja ci kurwo nie odpuscze! :D
Zycze se powodzenia, bo wkoncu wyjde :]
pozdro!

 | Kategoria: OOBE
entry 31.01.2008 - 15:32
31 stycznia 2008

Polozylem sie, wlaczylem muzyke relaksacyjna i chcialem miec oobe.
Przesluchalem pare kawalkow, po czym wylaczylem mp3plajera i znowu rzucilem nim o kat lozka.
Polozylem sie na lewym boku i leze.

Po jakims czasie:
Dopadaja mnie lekkie piski z zakamarkow glowy. Hipnagogow wizualizacyjnych nie mam.
Piski sie wyciszyly, ponowily, i tak kilkakrotnie.
Pomyslalem, zeby sobie wkrecic, ze leze odwrotnie niz leze. Tzn, sciana z drugiej strony itp. Zaczalem czuc, ze tak leze. Po chwili powrocilem na prawdil. strone.
Odczuwam, ze zaczynam sie lekko obracac, efekt karuzeli. Efekt minal (pierwszy raz mialem takie cos).
Zlapal mnie po chwili paraliz. Wraz z nim przewinelo sie pare lekkich piskow w glowie, polaczonych z jakims cichym szumem.
Zauwazylem, ze znajduje sie poza lozkiem. Dalej niz w poprzednim doswiadczeniu. Tzn, jakies 0.5m, blizej okna i telewizora.
Nie pamietam w jakiej pozycji bylem, ale co mi sie pierwsze skojarzylo, to pozycja kleczaca.
Na glowie czulem, ze mam jakas bluze, czy cos w tym rodzaju. Nie mialem jej ubranej, lecz byla tak, ze zakrywala mi widok. Tak jakbym ja dopiero zakladal, badz sciagal.
Chcialem ja zdjac, ale nie potrafilem tego uczynic. Byla ona na jakies gumie (znow ta guma).
Co ja chcialem naciagnac, to ona powracala. Podczas gdy chcialem ja zdjac, ukradkiem zobaczylem troche drzwi i szybe, ktora faktycznie sie tam znajduje. Chyba byla oswietlona, tak jakby w przedsionku palilo sie swiatlo.

Wiedzialem, ze chyba sie mi udalo wyjsc z ciala, ale ta mysl zostala szybko czyms stlumiona. Tzn, cos na podobe:"Wyszedlem!", mija 1 sekunda: "Nie udalo mi sie, to nie jest oobe". Nie myslalem juz, czego doswiadczylem, nie myslalem takze czy to co robie jest normalne.

Nie wiem jak, bo nie pamietam ale znalazlem sie z powrotem na swoim lozku w paralizu i lekkich piskach w glowie.
Czulem, ze moge ponowic probe z sukcesem, ale czulem rowniez, zebym juz dzisiaj nie probowal. Tak jakbym mial zakodowane w podswiadomosci "Na dzisiaj koniec doswiadczenia, nie proboj wiecej, starczy na dzis".
Tak zrobilem i odzyskalem kontrole nad cialem, tzn "ocknalem" sie z paralizu.
Wstalem z lozka i poszedlem zapisywac to co przezylem w notesiku.
Przez 10 sekund od wejscia na fotel,czulem jakby paraliz mnie mial znow zlapac.

Kolejne niekontrolowane oobe : )


Dodatk. info:
1. Podczas lezenia na boku, w pewnym momencie czulem jakby ktos/cos trzymal/o reke/cos na plecach, zaraz nad dupa. Bylo mi w to miejsce cieplo, i wyraznie to cos wyczulem.
2. 23.50 lozko > ~00.50 zdjecie sluchawek > ~1.00 koniec doswiadczenia > ~1.05 koniec zapisywania.

Moje spostrzezenia:
1.Wychodzi na to, ze cala akcja zaczela sie jakies 5 minut od zdjecia sluchawek i polozeniu sie na lewym boku. Trwala rowniez ok. 5 minut, a wszystko wydawalo sie byc dluzej. Lezenie ok 20minut, a stan wyjscia jakies 2-3.
2. Znowu pozycja na lewym boku. Przez wszystkie udane proby (tzn, paralize, wibracje i niekontrolowane wyjscia) lezalem na lewym boku. Reszta, w pozycji na wznak, badz na prawym zakonczala sie niczym ciekawszym.
3. Zaczynam wkoncu wychodzic, ale nie jestem tego do konca swiadomy, po czym mam niekontrolowane i nie oznajmione oobe.

Dziekuje za przeczytanie calosci (tym wytrwalym :), zreszta innym tez) i pozdrawiam.
Do nastepnego razu :)

 | Kategoria: OOBE
entry 28.01.2008 - 15:04
28 stycznia 2008

Klade sie z zamiarem na oobe. Znowu korzystam z pomocy muzyki relaksacyjnej, aby sie wyluzowac, lecz tymrazem nie slucham relaxacyjnej, ale "Hemi-Sync - white noise", czyli nagranie ulatwiajace wyjscie.

Minelo z 20-30 minut. Nie chcialo mi sie spac, rowniez nie zanosilo sie na jakiekolwiek doswiadczenia. Wiec olalem z gory sprawe i wlaczylem jakies relaksacyjne. Nic sie nie dzialo, muzyka zaczela mnie nawet denerwowac, wiec wylaczylem mp3ojke, wywalilem w kat lozka, polozylem sie na lewym boku i postanowilem isc spac.

--- Po jakims czasie....

Co jest grane? Mam paraliz. Nie mysle czy to przez nagranie czy ki but. Strachu juz przy nim nie mam, aczkolwiek chcialem sie z niego uwolnic. Mozna rzecz ze ta sztuke opanowalem do perfekcji :D
Ok, uwolnilem sie. Ale co teraz? Leze, mija ok 5-10 sek. Znow lapie mnie paraliz, tymrazem z wibracjami, ale tylko na glowie. Uwalniam sie z paralizu i wibracji. Mija pare sekund, znow mnie lapie paraliz i znowu sie uwalniam.
Czekam na paraliz. Spadam z lozka, oczy mam zamniete ale jestem swiadomy. Wiem, ze znajduje sie na podlodze i w dodatku szuram dupa o podloge. Dalej nic nie widze, ale jestem w pelni przekonany, ze to co robie jest normalne.
Jestem jednym punktem swiadomosci, ale czuje dupsko i chyba moja swiadomosc jest w jego okolicy.
No nic, dosc tych wyglupow! Czas isc spac, bo nie wstane do pracy.

---Momentoprzeskok---

Leze na lozku, w tej samej pozycji co lezalem podczas gdy czekalem na paraliz.
Zastanawiam sie co to bylo i czy aby na pewno tego przed chwila nie zrobilem. Nie bylo zadnej roznicy miedzy realnoscia miedzy s.f i tym s. w ktorym bylem.
Czekam na paraliz, juz ma przychodzic, czuje to. Postanawiam jednak wstac z lozka i udac sie po notatnik.
Zapisuje jakies zdania (jescze tego nie czytalem, bo nawet dobrze wszystko pamietam) i ide lezec dalej.
Nie czuje, aby kolejny paraliz mial sie zjawic, wiec ide spac.

Nie kontrolowane oobe?