|
|
28grudnia2008 Polozylem sie do lozka, z zamiarem oobe. Playlista zrobiona, wiec do dziela, podbijmy wszechswiat :) Slucham muzyki relaksacyjnej, w miedzyczasie licze od 100 do 0. Przed tym, powiedzialem, ze jak skoncze liczyc, to moje cialo i ja sam bede maxymalnie zrelaksowany. Doliczylem gdzies do 40 i juz czern przed oczami zrobila sie (ze tak nazwe) miekka. W miedzyczasie byla tez jakas lekko kolorowa, mialem wrazenie, ze latwiej mi cos bedzie zwizualizowac, mimo, ze jak nigdy nie umialem, tak dalej nic sie nie zmienilo :) Doliczylem do 0, bylem zrelaksowany. Jakies 20sekund po skonczeniu, zalczyl sie glowny motyw "Sleeping Through The Rain". Leze w bezruchu i oczekuje na paraliz, badz inne dziwne wirki. Niestety nic nie przychodzi latwo. Probuje odczuc jak bym sie krecil na karuzeli, lecz bezskutecznie. Zaczyna mi byc goraco, ze az wszystko mnie swedzi, mimo to probuje sie dalej nie ruszac. Niestety po dluzszym czasie nie wytrzymalem i "przerwalem probe". Zmienilem pozycje i wtedy juz w sumie tylko sluchalem dzwieku ze sluchawek. Jakims cudem zasnalem. Mialem sen, ze ide na spacer z dziewczyna z ktora pisuje na gg. Takie tam dziwne motywy, ktorych nie pamietam. Budze sie kolo 1, muzyka zdecydowanie za glosno. Wkurzony, ze zasnalem mimo wmawiania sobie, ze tego nie zrobie zdjalem sluchawki i wylaczylem komputer. Nowa pierwsza proba - wynik: Porazka Kolejna proba, 29grudnia2008 - dzisiaj moze sie cos uda, jestem nie wyspany :)
|