|
|
W nocy ze środy na czwartek próbowałem metode 4+1 .... wstałem o 4 poczytałem około 30 minut Herrego i poszedłem leżeć ... leżałem około godziny byłem już w lekkim transie i nagle to hipnagoga, dzięki której miałem wrażenie że płyne na łódce na morzu i się bujam. Nie dałem rady ;/ musiałem otworzyć oczy i chwile przebywać z otwartymi. po 5 minutach znów zamknąłem oczy i zacząłem wpadać w paraliż ale za jakies 40 minut musiałem już wstawać więc zostawiłem sobie resztę czasu na sen.
|