Hm... już od dawna interesuje się OOBE. Niestety jestem leniem i porzuciłam na jakiś czas swoje starania. Kilka dni temu doświadczyłam paraliżu sennego i właśnie od tej pory odnowiłam swoje chęci. Myślę, że tym razem jestem dojrzalsza, zmieniły się moje przekonania dotyczące Boga i kościoła... Chcę doświadczyć OOBE i wierzę, tzn. wiem, że mi się to uda:):):) Zaczęłam wczoraj wieczorem od treningu Jacobsona. Pod koniec czułam się, jakbym obracała się, a wszystko wirowało... myślę, że to chyba dobry początek:D Biorę się teraz ostro do roboty:)
obemaniacy- jestesmy razaem:)