|
|
Ostatnio trudno mi jest zapamietac swoje sny, ale wczoraj wieczorem powiedzialam sobie, ze musze go zapamietac. Rano nic nie pamietalam, ale potem normalnie wskoczyl mi do glowy. I co? Oczywiscie znowu snily mi sie psy, ktore mnie gonily i gryzly.... Zaczynam sie bac. Sprawdzilam w senniku co to znaczy- Konieczna ostroznosc i klotnia w rodzinie... terefere... A co do moich cwiczen to zasnelam na Jacobsonie:D Rano to powtorzylam i nie bylo tak zle. Czulam pulsowanie przed oczami. Lece znowu cwiczyc, w koncu ferie... nie spoczne, dopoki nie doswiadcze oobe;)
|