|
|
Kurs dobiegł końca, ale rezultatów nie widać. Ale nie zniechęcam się. Mogę napisać że wizualizacja idzie mi całkiem dobrze. Cały czas trenuje. Ostatnio próbowałem i.... jedna myśl mi "wskoczyła do głowy"(była to jazda samochodem) Musiało być to tak mocne wyobrażenie, że ODRZUCIŁO mnie do pozycji siedzącej. Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła była oczywista: nie byłem gotowy na wyjście. Miałem żal do siebie. Było blisko. Jeżeli ktokolwiek czyta te notatki niech do mnie napisze...
| ||||||||||||||