Marcinowy notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 26.03.2008 - 19:16
Wczoraj położyłęm sie do łózka koło godziny 23, z zamiarem treningu. Przeprowadziłem się w stan relaksacji i nagle poczułem dziwne ciepło w dłoniach. Prawdą jest to, zę gdy usypiam ciało to dłonie "usypiają" sie jako pierwsze. Ale wczoraj dłonie bardzo szybko się "odcieły" od całego ciała. Zrobiły sie ciężkie, i czułem je jakby były nie moje. Dziwne uczucie. Ale nagle zaczeło sie zbierać ciepło, zwykle ciepło ogarnia całe moje ciało, ale wczoraj w dłoniach szczególnie je czułem (ciepło). Zaczeło mi sie robic gorąco, nie wiem, może to za sprawą że byłem przykryty i ze strachu, albo moze za sprawa tego ciepła w dłoniach. Myślałem że to juz krok do "wyjścia", ale nie. Leżałem tak z 30 minut. Ale nic, nic sie nie działo, tylko to ciepło. Wiem że inni leżą kilka godzin i dopiero się "to" dzieje, ale mi jakoś szybko to zwykle idzie, może ten czas mi szybko mija? nie wiem... Ale w końcu zaczęło mnie to troche parzyć w dłonie. Więc pomyslałem że tej nocy nic wiecej mi nie wyjdzie, poruszyłem się, i poczułem jak to ciepło rozchodzi sie w kierunku palców na zewnątrz-wszystko wróciło do normy. Przez 3 godziny nie mogłem spać, byłem pobudzony, lecz później zasnałem.

 
« Następny starszy · Marcinowy notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz