|
|
Dzisiejszej nocy, jak zawsze wstałem o 4 i rozbudzałem sie przez 45 minut. Gdy się położyłem zacząłem odliczać od 100 do 0 i co 5 sekund powtarzałem "Jestem świadomy. Wychodzę z ciała teraz." Za trzecim odliczaniem coś zaczęło się dziać, tzn moje ciało zaczęło całe dygotać, jakby mi było bardzo zimno. Coś jakby skurcze mięśni. Miałem uczucie, że moje ciało spada, a czerń przed oczami zrobiła się kopulasta. Wibracji nie było, jedynie lekki szum w uszach. Niestety taki stan utrzymywał się chyba jakieś 20 minut i potem się skończyło. Znowu byłem obudzony. Musiałem zmienić pozycję bo nie czułem nogi. Następnie znów próbowałem odliczać, ale niestety zmorzył mnie sen. Jestem bardzo zmotywowany do dalszych ćwiczeń :)
ohoho widzę że 5 lat minęło od moich wpisów w tym notatniku. Już nawet zapomniałem, że coś tu pisałem :). No więc tak, powracam po bardzo długiej przerwie do ćwiczenia wychodzenia z ciała. Teraz już na poważnie, muszę to osiągnąc choćby nie wiem co. Z uporem maniaka zamierzam do tego dążyć. Od kilku dni, tj od czwartku 28.02.2013 stosuje metodę 4+1 i zamierzam stosować ją codziennie aż do skutku. Oprócz tego stosuje techniki relaksacyjne w ciągu dnia. Czasami raz, czasami 2 razy lub nawet kilka razy dziennie. I tu moje pytanie, ile może trwać taki trening zanim wyjdę z ciała? Jestem tym bardzo "zajarany" i chciałbym osiągnąć ten stan jak najszybciej. Jakieś rady? Będę bardzo wdzięczny.
Po pierwszych ćwiczeniach, tzn wysylaniu prosb do istot pozaziemskich chwilami odczuwalem tak jakbym odrywal sie od tego świata ale bardzo słabo, to bylo takie cos jak zamyslenie. Poprzednio pisałem że nie miałem styczności z OOBE, ale teraz jak tak pomysle to przypomina mi się jak raz zasypiałem w pokoju i powiedzialem cos do mojego brata ktory ssiedzial obok i momentalnie otrzasnalem sie i juz zapomnialem co powiedzialem, wiedzialem tylko ze to byl taki stan miedzy snem a jawa.
Na razie zaczynam mieć jakieś pojęcie o OOBE, nie miałem z tym wcześniej do czynienia, ale teraz na kursie oczekuje wejścia w stan kontrolowanego snu, choćby chwilowego. Dlaczego chce mieć OOBE?? dobre pytanie, myślę że dlatego bo chce przeżyć coś fajnego w życiu, chciałbym umieć wyobrazić sobie co zechce. Dlaczego teraz? dowiedziałem się o tym niedawno i postanowiłem spróbować czegoś nowego w życiu, narazie to tyle, pozostaje mi ćwiczyć
|