|
|
Tak więc, w kursie było opisane, bym sprowadził sobie kogoś do pomocy... Anioły nie odpowiadały mi zupełnie, nie mam pojęcia dlaczego. Dlatego też wyobraziłem sobie trzy niebieskie kule-jako duchy. Podczas relaksacji usłyszałem dziwne - nigdy nie słyszane dźwięki, dlatego też zakończyłem. Zwyczajnie spanikowałem. Nie zapamiętałem snu, jestem w Norwegii, nie mam przy sobie mojego dziennika... Zobaczymy jak pójdzie dzisiaj...
|