Leszczu's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 19.09.2008 - 20:11
Noc minęła trochę niespokojnie zasnęłam ok.2.30, a 3 w nocy ,aż do momentu uśnięcia myślałam o OOBE - o zadaniach jakie na mnie czekają, bardziej intensywnie o postaci, która mogłaby mi pomóc wyjść z ciała czy jak wspaniale byłoby uwolnić się i eksplorować okolicę.
Usnęłam.
Początkowo śniły mi się jakieś dziwaczne rzeczy, które nie mieszały się ze sobą tylko po kolei się następowały po sobie( pomiędzy nimi byłby "ciemne pustki" czyli przechodzenie z jednego snu do drugiego), lecz na samo koniec sen pierwszy połączył się z ostatnim i był jakby objaśnieniem sytuacji.
Sen 3 lub stan przejściowy do OOBE
Coś się dzieje - pomyślałam nie pokazały mi się żadne obrazy - nic. Powiedziałam sobie w podświadomości ,że chce widzieć . Otwarłam oczy i widzę blisko mojej twarzy czarną postać. Głowę miała przykrytą kapturem zobaczyła chyba, że ją widzę i poczęła ciągnąć mnie za rękę nie... bardziej przedramię mówiąc - stanowczo - chodź! chodź!
Sposób jaki mnie ciągnęła można powiedzieć,że był agresywny jakby zależało jej na tym by mnie "wydobyć" z ciała, lecz opierałam się - chyba ze strachu. W momencie gdy to się działo przeszło mi przez myśl, że czarna postać w kapturze może być śmiercią, która przyszła po mnie. Powiedziałam jej by zostawiła mnie w spokoju, że nie chce iść. Nagle w tle całej sytuacji pojawił się głos ,lecz kogo i jaki nie wiem - wiedziałam tylko, że to coś mówi do tej czarnej postaci w jakiś sposób wyczułam wibracje i wiedziałam ,że to jest rozmowa pomiędzy nimi.
Jak to się zakończyło ? Czarna postać zrezygnowała z wyciągnięcia mnie z ciała, uleciała do tyłu i znikła. Poczułam wtedy ulgę ,ale także i zdziwienie.
Po tym zdarzeniu maiło miejsce jeszcze coś dziwnego wstałam częściowo duchem i ciałem z łóżka, wykonywałam chaotyczne czynności (w pokoju było ciemno ,więc postanowiłam troszkę rozświetlić pokój, ale dopiero po chwili zauważyłam, że duża lampa na suficie jest zapalona) czy tez matka zapytała mnie co ja robię i czemu tak dziwnie się poruszam (choć wydaje mi się ,ze to był sen i częściowo przypomniałam sobie jaką sytuację z przeszłości), a gdy spojrzałam na zegarek była 3.10.
To jest w sumie koniec ,bo przyśnił mi się jeszcze czwarty sen ,który był dokończeniem snu pierwszego, ale nic specjalnego się nie wydarzyło.

 
« Następny starszy · Leszczu's Notatnik · Następny nowszy »