nikt..


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 28.10.2008 - 18:12
wczoraj sluchalem nadal ex.1 - LD, niestety zmeczenie (a moze pozna pora), dalo o sobie znac, w kazdym razie zasnalem i obudzilem sie przy 'wybudzeniu' czyli koncu ex.1, albo moment przed. pozniej zasnalem. mialem 1 sen, obudzilem sie o 5 i od razu zaczalem sobie go przypominac, czesciowo pamietalem, jednak kilka godzin pozniej nie moglem juz nic o nim powiedziec poza tym ze w ktoryms momencie byl ciekawy. poszedlem spac chwile pozniej jak sie wybudzilem, mialem jeszcze jeden krotki sen, ale musialem juz wstawac (budzik) i zupelnie nie zwrocilem na niego uwagi.
w zwiazku z powyzszym jakiekolwiek wrazenia senne powinny byc zapisywane jak najszybciej (pozniej ulatuja w niepamiec). choc zastanawiam sie czy nie ma od tego wyjatkow, mialem kiedys kilka snow, ktore pamietam do tej pory, fakt ze wiekszosc z nich mialem spisane, ale mysle ze bylo to takze zwiazane z emocjami dotyczacymi osob ktore spotkalem w tym snie.
najlatwiej byloby chyba zaraz po snie delikatnie sie wybudzic (bez 'szalowego' budzika), otworzyc oczy zupelnie nie poruszajac cialem (zdaje mi sie ze jesli w jakikolwiek sposob sie porusze pamiec o snie nagle ulatuje;/ jakby sie wytrzesla), i postarac sie jak najwiecej przypomniec.
kiedys mialem sny gdzie pojawialy sie jakies liczby, pamietam jak bardzo chcialem sie ich nauczyc na pamiec, albo majac przed soba kartke i czytajac jakis tekst (zdarzalo sie ze w jakims niezrozumialym jezyku), chcialem zapamietac wszystko co przeczytalem (najczesciej slowa jakie byly zapisane mialy zabrawienie: 'poslkawe' i mozna bylo je czytac po 'polskiemu').
dzis dalsza czesc cwiczen LD, zastanawiam sie czy jednak nie powinienem obrocic lozka N<->S i nie jesc zbyt obfitej kolacji bo faktycznie - mozg skupia sie na trawieniu.

 
« Następny starszy · nikt.. · Następny nowszy »
 
Mój obraz