Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> Drugie Oobe...
nikt..


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 12.09.2011 - 11:21
po prawie roku przerwy od poprzedniego - jak mi sie slusznie wydawalo oobe - mialem kolejne. miedzy 00.00 a 01.00. procedura w moim wypadku standardowa i czesto stosowana nawet bez zamiaru oobe. czyli 10state + ochrona. czy wczorajszy dzien sie czyms roznil - przeczytalem troche podrozy Monroe'a. wiele zjawisk z tych ktore opisywal widywalem u siebie, aczkolwiek - nie wydaje mi sie ze wszystkie reakcje organizmu sa takie same. nie slysze np. klik-klak przy wychodzeniu. wyciaganie rzeczywiscie jest podobne choc nie tworze zadnych przecinajacych sie linii, nie ustawiam ich nad glowa, po prostu czuje jak sie odrywam i wysuwam z ciala. do rzeczy.

bylo jak poprzednim razem bialo przed oczyma i przerazajacy pisk w uszach, krotkie, nawet malo intensywne wibracje. postawilo mnie do pozycji siedzacej i wyciagnelo mnie z ciala za nogi, ale jakos tak gwaltownie, nie czulem biurka, przez ktore musialo mnie przeciagnac bo stalo zaraz za nogami, ale zatrzymalem sie na szafie, probowalem przejsc, wlozyc w nia reke ale nie moglem. co wiecej, zaraz jakas sila ulozyla mnie na podlodze glowa w kierunku polnocy, doslownie jakbym byl metalem a to co mnie ciagnelo to magnes. Monroe pisal w swojej ksiazce zeby ukladac sie glowa w strone polnocna, ja lezalem w kierunku zachodnim przed wyjsciem, moze cos w tym jest. po tym ulozeniu na polnoc wstalem i podszedlem jakos do sciany obok drzwi, tez nie moglem jej przejsc. co wiecej wrocilem na lozko, ale nie widzialem siebie, wiadomo - w pokoju bylo ciemno, moze dlatego, ale gdy siadlem na lozku pamietam jedynie jak nieuporzadkowane bylo (w rzeczywistosci bylo idealnie ulozone). chcialem wrocic, polozylem sie na swoim miejscu, ale nic, pomyslalem o poruszeniu reka, noga, tez nic, zaczalem sie martwic - z reszta nie widzialem siebie, przestraszylem sie na dobre, modlitwy tez zdawaly sie bez efektu, kladlem sie na lozku w pozycji wyjsciowej, a tu znow bialo przed oczyma, wiracje, znow mnie wyciaga za nogi, wracam nerwowo na lozko, znow mnie wyciaga, wracam znow, teraz za glowe wyciaga mnie do pozycji siedzacej. az w koncu jakims sposobem otworzylem oczy i zobaczylem siebie normalnie w lozku, lezacego tak jak lezalem, z lekkim szumem w glowie (taki sam byl rok temu), niejako w pelni sil witalnych, czulem sie obudzony.

nie wiem dlaczego nie mialem kontroli nad soba? dlaczego nie moglem przejsc przez sciane? Czyzby Opiekun obserwowal moje reakcje i nie pozwalal na wszystko? sprawdzal czy w ogole tam sie nadaje i czy sobie poradze? To mial byc jakis test?
mimo, ze wtedy w astralu bylem strasznie przestraszony tym ze mam problemy z powrotem, to teraz mowie o tym zupelnie spokojnie i malo tego - nie czuje strachu, jestem az nadto dziwnie spokojny. Po 01.00 ponownie sie polozylem znow chcac wyjsc ale tym razem nie udalo mi sie wzbudzic wibracji mimo 10state, moze na jedna noc starczy. ten brak kontroli mnie zastanawia, nie wiem czemu tak bylo, tak jakby mna rzucalo.. za szybko mysle? ktos ma jakis pomysl?

« Następny starszy · nikt.. · Następny nowszy »
2 Stron V   1 2 >

Komentarze

post 12.09.2011 - 15:33
Komentarz #1


Częsty Gość Rodziny
**

Grupa: Podróżnicy
Postów: 13
Dołączył: 31.08.2011
Skąd: gorzów
Nr użytkownika: 8567



Mozliwe ze podswiadomie boisz sie ze zostaniesz w oobe i nie bedziesz mogl wrocic do CF, i mozliwe ze NP czy ktos inny robi Ci wlasnie takie testy, albo sama psychika je robi, zebys sie nauczyl i przestal bac o powrot.
Go to the top of the page
post 12.09.2011 - 16:21
Komentarz #2


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 244
Dołączył: 07.08.2011
Nr użytkownika: 8529



No nie wiem tez miałem rózne testy w oobe zadania.. ale nie jestem w stanie nawet konkretnie ocenić czy polecenia miałem od własnego "ja" ciała czy od opiekuna którego nie widziałem.
Go to the top of the page
post 12.09.2011 - 16:30
Komentarz #3


Członek Rodziny
******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 72
Dołączył: 26.10.2008
Skąd: capital city
Nr użytkownika: 5677



Hm.. ja staralem sie zachowywac spokoj.. mowilem sobie ze to tylko ja, ze moge decydowac o tym co robie. pamietam ze w 1 oobe tez balem sie o powrot, bylem pod sufitem ale pomyslalem nie - najpierw wroce. tez mialem jakies problemy, ale nie tak dlugo jak za 2 razem. doliczajac to ze 2 oobe bylo dluzsze no i chcialem wracac, a tu znow bialo i znow pisk w uszach i znow wyrzucilo. troche glupio bo czulem sie jak worek kartofil z tym rzucaniem. i w ogole nie wyszedlem poza pokoj, mimo ze musialem przejsc przez biurko ktore bylo za lozkiem (znaczy: musialem byc wyciagniety za nogi ale przez biurko bo stoi zaraz za lozkiem), to jednak szafa byla nie do przejscia, zachowywala sie jak normalna zwykla szafa, dotknalem jej, ale reki wlozyc w nia nie moglem, to samo sciana, dotknalem, ale reka przez nia nie przeszla. nie wiem po co takie rzucanie, na poczatku bylem spokojny, mimo tego rzucania, pozniej zaczalem juz panikowac..
Go to the top of the page
post 13.09.2011 - 17:39
Komentarz #4


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 457
Dołączył: 30.08.2011
Skąd: zachodniopomorskie
Nr użytkownika: 8565



CYTAT
zbudzic wibracji mimo 10state, moze na jedna noc starczy. ten brak kontroli mnie zastanawia, nie wiem czemu tak bylo,


o co z tym chodzi "10state" przypuszczam że to pomiar dostrojenia ,ale nie wiem na pewno. mógł by ktoś wyjaśnić poprzednie poziomy?
Go to the top of the page
post 13.09.2011 - 21:22
Komentarz #5


Członek Rodziny
******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 72
Dołączył: 26.10.2008
Skąd: capital city
Nr użytkownika: 5677



Nie nie, z tym 10state to po prostu wejscie w stan relaksu. W hemi-sync było cos takiego jak wlasnie 10state, relaksujesz sie, a pozniej przechodzisz do stanu glebokiego relaksu, czyli 10 state. 10 state polega na tym ze mowisz swoim oczom: zrelaksujcie sie, zasnijcie. pozniej mowisz swojej szczece zeby sie rozlusnla i zasnela i tak lecisz ze wszystkimi czesciami swojego ciala do samych stop, aczkolwiek slyszalem juz rozne wersje, ze 10state zaczynal sie od stop, docieral do polowy ciala i pozniej relaks od glowy do polowy, roznie. generalnie - stan glebokiego relaksu z ktorego wchodzi sie w wibracje, z ktorych to wibracji mozna wydostac sie do oobe.
Go to the top of the page

2 Stron V   1 2 >  
« Następny starszy · nikt.. · Następny nowszy »
 
Mój obraz