Haiku Blog


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 12.03.2009 - 23:30
Relacje z dzisiejszego dnia, nie przynoszą może nic zaskakującego, lecz małymi kroczkami robię postępy.
Świadoma medytacja (jak sobie nazywam), jeszcze niezbyt dobrze mi wychodzi, ale z każdym dniem jest lepiej. Wkrótce wpadnę w odpowiedni rytm i rzecz stanie się prostsza.
Zastanawiałem się dziś nad kwestią kontaktu z opiekunem.
Jak dotąd, nie uzyskałem pomimo moich próśb żadnej odpowiedzi od owych istot, a przynajmniej nie zdiagnozowałem takowej. Może robię coś źle? W sumie, przyznam szczerze, że gdy wołam do opiekuna myślami, wyraźnie czuję że coś jest nie tak. Jeszcze nie wiem dokładnie co i jak, ale czuję wtedy w miarę dobrze, że to nie tak... to nie jest odpowiedni środek do skontaktowania się z opiekunem. Choć, jeśli będę robił to dzień w dzień, efekt w końcu może nadejdzie? Rozsądek się tylko buntuje, że może wtedy będzie to tylko zwykłym snem czy czymś o podobnym sensie w swej strukturze, powstały podobnie jak sny, które przychodzą po obejrzeniu ulubionego i emocjonującego filmu w telewizji.
No dobrze, zakładając więc że moje próby w swej metodzie są niewłaściwe, jakie będą właściwie? Być może odpowiednim, a może faktycznie wskazanym, będzie czas poświęcony na poszukaniu odpowiednich "instrukcji". Jednak, jeśli miałbym sobie dziś coś odpowiedzieć, skierował bym się o pomoc do mojego serca, które podpowiada, że najwłaściwszym sposobem będzie nie przekaz myślowy, ale uczuciowy, nie potrzebujący żadnych słów z ust czy myśli. Warto tego spróbować, wszak właśnie taką metodą, bez użycia np. jakiś testów RT, uzyskiwałem kiedyś LD.

 
« Następny starszy · Haiku Blog · Następny nowszy »