Notatnik astralnego spacza ; )


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 28.01.2009 - 08:50
28 Styczeń 09'

A więc metoda jakby to powiedzieć :D 4+3 bo zaczelem o 7, podczas 3 godzin coś tam czytałem na temat oobe, następnie położyłem się wygodnie na łożu i o 7:00 nastawiłem budzik na 8:30 chodź nie jest to specjalnie potrzebne bo zazwyczaj mam problemy ze spaniem, i co dziwne pierw leżałem na plecach, bez większych rezultatów potem przerzut na lewy bok, i oczywiście tak w trwaniu na tym łóżku relaksowałem wszystkie partie ciała i muszę przyznać że to naprawdę pomaga ;] no i potem nie wiem kiedy ( chyba trochę pofantazjowałem i chyba był to sen w którym nagle się ogarnąłem, porostu zapomniałem o całej sprawie hmm ) no i wyobrażało mi się że gram z kimś w jakąś grę planszową, i gdy odzyskałem świadomość wszystko prysło i znów leżałem na łóżku, mam właśnie problem z pozostaniem w krainie snu,

czułem że moje ciało jest bardzo mocno zrelaksowane ale też i w którejś sekundzie poczułem niezłe swędzenie w okolicach nosa i to takie swędzenie które wybija z rytmu, jakoś to przezwyciężyłem, nawet zapomniałem o suchym gardle przez głębokie oddychanie jak radziła w którymś topiku Silverka. i Coś co mnie ciągle prześladuje to jest ten szum w głowie który mogę sam wywołać poprzez chęci - zwyczajne chęci jakby skupienia się czy natężenia czegoś w głowie trudno to opisać, i zawsze kiedy to robie czuje przez tą chwile jakby mnie gdzieś ponosiło a zarazem obawy że coś mi strzeli w głowię - szum jest naprawde mocny i wywołuję jakąś dużą częstotliwość , w ułamkach sekund słyszałem też dzwonek do drzwi w co w ogóle wątpię

następnie wstałem przemyłem twarz wodą zaczerpnąłem trochę powietrza i wróciłem do łóżka na już chyba ostatnią próbę, ułożyłem się na brzuchu i moment wystarczył naprawdę parę sekund żeby znów móc ten szum odtworzyć i czułem po upływie 10 sekund leżenia że znów czuję te uczucie lekkości - nic się już potem nie działo wstałem i była 8:26 chwile przed czasem budzika i zdziwiło mnie to że tak krótko to trwało wszystko bo wydawało mi się jakby to były wieki ;]

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I teraz mam pytanie jedno
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
czy ktoś ma podobną sytuacje z owym szumem? kiedyś czułem jakiś inny jakby nie taki mocny, teraz niekiedy nie można wytrzymać jakby mi głowę rozrywało

a co ogólnie do moich prób to wydaje mi się że mam za mało skupienia co chwilę mi gdzieś myśli odbiegają i temu i reszcie niedociągnięć obiecuje walkę : )

pozdrawiam wszystkich obeznanych ludzi, czyt przebudzonych a wszystkim zbyt mocno stojącym na lichej ziemi palec w dół :D

 
« Następny starszy · Notatnik astralnego spacza ; ) · Następny nowszy »
 
Mój obraz