|
|
Pierwszy raz w życiu zdecydowałem sie na założenie notatnika(swoistrgo pamiętnika wręcz) , jest to troche dziwne uczucie ale skłoniła mnie do tego chęć czerpania korzyści z własnych doświadczeń. Nigdy wcześniej nie patrzyłem na to od tej strony , zawsze uważałem takie rzeczy za strate czasu bo po co rozczulać sie nad tym co było? No ale jedziemy z tym koksem :) : Dziś dostałem 3 maile z kursu doktórego zapisałem sie 4 dni temu :) no ale trudno jakie problemy na skrzynkach,nie zmartwiłem sie zbytnio bo pierwsze zadanie to zalożenie notatnika (helloł), a kolejne to nauka jednej z technik relaksacyjnych (proponują technike rozluźnianaia mieśni) to również jest dobra wiadomość ponieważ uważam że praktycznie kazdy kto zawendrował na to forum umie sie relaksować na pare sposobów :) osobiście jestem ogarniety miłością do medytacji wiec loozik ..... Dalej określenie celów.. hmmm jest to najcudowniejsza rzecz o jakiej słyszałem i nie jest łatwo napisać czemu ... Już od dziecka myślałem czy coś takiego jest możliwe, a wyjście z ciała kojarzyłem z cheeroki lol... jak dowiedziałem sie ze jest w polsce coraz bardziej rosnaca grupa oobemaniaków to banan na mordzie do teraz mi nie schodzi heh, ale tak na poważnie to staram sie żyć zgodnie z prądami buddyzmu, uważąm że medytacja prowadzi do ostatecznego oświecenia , a co może być lepszą drogą do poznania świata i siebie jak nie oobe..... PRAGNE ZROZUMIEC ZYCIE ZANIM DOSWIADCZE ZE SIE SKONCZYLO A więc prosze osoby na wyższym stopni oświecenia oraz znające prawde, aby ktoś w swojej zyczliwości pomógł wyjść mi z ciała :) Myślałem że będzie ciezej pisać w tym pamiętniczku, ale bardzo nie bolało i myśle że im dłużej będe go pisał tym będe bardziej wylewny ale i konkretny :) Berserker
|