|
|
Wczorajsza próba okazała sie porażką od godziny 20.30 do 23 kompletnie nic ale to chyba ze zmeczenia bo nie mogłem sie skoncentrować dobrze nawet na 10 min :( po pierwszym razie osiagniecia stanu pełnego relaksu było wszystko ok ale lokatorzy (rodzice hehe) postanowili mi przerwać i juz kolejny raz nie byłem w stanie utrzymac uwagi na niczym i pobudka o 4 na próbe 4+1 nie wyszła gdyż nie byłem w nastroju :( . Jednak dzisiaj naładowany nowymi siłami pełen optymizmu podejme nowe starania aby stac sie wolnym :)) Przynajmniej wiem ze nie można przesadzać z tym "byciem zmęczonym", a więc i tak zwycięstwo Things go wrong = more experiance you get :)
|