|
|
Proba 4 robilem dzisiaj oobe okolo 13 poniewaz w nocy bylem za bardzo zmeczony a staram sie robic co dzien. zrobilem wszystko tak jak opisalem wyzej i nagle poczulem ze zaczynaja mi zeby stukac o siebie (tak jak wtedy gdy jest zimno) nastepnie moje oczy zaczely poruszac sie szybko z gory na dol i na boki przed moimi oczami zobaczylem jakas postac na chwile nastepnie widzialem chmury czulem ze jestem wysoko w powietrzu, pozniej widzialem drzewo czulem jakby to drzewo bylo straszne tak jakby za chwile na nim mial sie powiesic ktos. ale gdy wyslalem w to drzewo energie milosci stalo sie juz zwyczajnym drzewem . widzialem je tak jakby od dolu jakbym lezal na jakiejs polanie , chwile pozniej dostalem jakiegos wstrzasu czulem jakbym mial padaczke cale cialo mi sie trzeslo rece klatka nogi rzucalo mna po calym lozku i zobaczylem jakies postaci nad soba ktore mi sie przygladaja i momentalnie polecialem w gore w taka pomaranczowa przestrzen czulem sie bosko , pamietam ze w glowie mialem tylko "JESTEM WOLNY , JESTEM WOLNYM CZLOWIEKIEM" poruszalem sie w tej pomaranczowej przestrzeni chwile a pozniej otworzylem oczy (w rzeczywistosci)
| ||||||||||||||