Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> Ruszam Coś

oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Obeludex Notatnik

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 07.08.2010 - 20:37
XXXXX
tn_gallery_1773_179_9248.jpgtn_gallery_1773_179_32522.jpgtn_gallery_1773_179_25431.jpgtn_gallery_1773_179_95346.jpgtn_gallery_1773_179_21396.jpg
tn_gallery_1773_179_15087.jpg
7. 08. 2010
Witaj, nie mam zamiaru tłumaczyc sie nikomu z tego notatnika a to ze go mozesz czytac to zaszczyt dla ciebie wiec ciesz sie tym i olej wszystko inne. Długo w mojej głowie krązył pomysl z założeniem czegoś w rodzaju notatnika, pamietnika ;D ha! Nawet pamietanika. To ci dopiero. Wali mnie to, moszesz nazwac sobie to nawet pele mele ale chyba potrzebuje notatnika gdzie szczerze wywnetrzniam sie i poddaje sie krytyce wewnętrznej. wiec oto jest. Tutaj, na stronie oobe w profilu obeludka. Mam notatnik wkońcu :) na dysku by to zgineło i odeszło w zapomienie a tutaj moze coś z tego wypali bo regularnie odwiedzam ten serwis.

Czytam te wasze tematy, czytam ze ktos nie wie jak pozbyc sie ld, czytam innych ludzi, czytam że są strasznie podjarani hasłem 'oobe'. Odrobine przypominają mi sie pierwsze lata fascynacji ktora przerodziła sie w niechęć i zlewanie tematu. Może wydać sie dziwne niektorym - świeżym - jak oobe moze sie znudzić, albo jak można przestać probować wychodzic z ciała albo cośtam jeszcze, albo jak można sie odkochać w swojej dziewczynie, jak przestać wierzyć i zacząć wierzyć w coś innego albo jak permamentnie zmienić coś w sobie choćby stopniowo.. (rzucić palenie, rzucić bycie frajerem, zacząć pić, przestać pić, zacząć władać świadomością)

..otóż, bylem fanatykiem oobe a teraz mysle 'spierdalaj' kiedy coś przeszkadza mi w słodkim, błogim, pijanym śnie choćby ćwierć świadomym.. boje sie gdy 'coś' mi przeszkadza i wyrywa mnie w środku nocy, spie twardo nasłuchując sie w bębny nie dopuszczając pustki, spokoju. Oczywiście nei jest tak do końca, ale od początku wygląda to tak że nie dopuszczam spokoju czy pustki do siebie.. WIĘC JEST TAK! Coraz cześciej mysle o rzeczach materialnych o sytuacjach budujących ego na poziomie społecznościowym na poziomie wlasnego ego z ktorym jestem sam na sam - TEŻ. To stresuje... cholernie stresuje i uzaleznia mnie ten masochizm. Momentami myśle że rozumem ogarnie wszystko nawet podświadmość "szeroko rozumianą" :))))))
Okropne. - pozwól że odpowiem sam sobie - dojrzewasz chłopcze, fajnie, po tylu latach ucieczki wreszcie zaczniesz zapierdalać za pieniądze, upolujesz jakaś zajebiście seksowną głupią dupe ktora bedzie miala opaske na oczach z filtrem akurat na to co daje Ci zycie, zginiesz w objęciach jej ud z przyspieszonym tętnem.
Ok wszystko pięknie ale nie. Do nikogo nie należe i nikomu nie będę usługiwać. nawet najseksowniejszej dupie na świecie. słyszysz? SPIERDALAJ! choc chetnie cie przelece mała :)(mała dygresja ;D )

Ależ się uniosłem... Wiem ze to moje.. wiem, że to we mnie.. i to mój problem a nie zadnej napalonej kobiety czy kogokolwiek , mordercy ktory dostał zlecenie na mnie, gwałciciela ktory dopadł moją kuzynke, homoseksualisty podrywającego mnie, nowotwora u mojego pradziadka, Jezusa zmarłego na krzyzu, buddy mistrza z wielką aurą, wreszcie szatana siedzącego w mojej głowie i dyktującego rozkazy, muchy latającej po monitorze komputera czy komara gryzącego mnie w jaja! To nie kara, to moja sprawa. To moja ścierzka. To moje piwo.
Moja sprawa i sam zrobie z tym co mi sie podoba, albo zleje to wąskim strumieniem albo zachłysne sie tym rzadkim gównem i wypełnie nim moje życie.

Wiem, że jesteśmy na oobe.pl.(troche to moze aspołeczne i nieludzkie ale gardze innymi serwisami o tej tematyce) Nowi myślą tutaj (przypuszczam) że oobe bedzie przynajmniej kluczem do zrozumienia czy zmiany siebie. Nie ważne czy to prawdziwe czy nierealne. Czy prawdziwe lecz wywołane chemią albo nie prawdzie lecz wywołane chemią lub jeszcze inaczej; nieprawdzie bo chemiczne a prawdziwe bo .. duchowe? sram na to jakei to jest. Odzyskanie swiadomości nie zmieni Ciebie. Mozesz tylko chwilowo podniecac sie ze .. łał .. jesteś władcą świadomości. Ważne co z tym zrobisz. Wciskam kontrol v!
Moja sprawa i sam zrobie z tym co mi sie podoba, albo zleje to wąskim strumieniem albo zachłysne sie tym rzadkim gównem i wypełnie nim moje życie.

Moge dać tutaj jeszcze jedną rade na przyszłość, sobie i komuś bardzo wnikliwemu w przekaz! Otóż umysł w niczym nie pomaga. Przez niego człowiek sie tylko napoci zeby nie zgłupieć wikłając się w coraz to bardziej zagmatwaną symbolike przeszywającą sie wzajemnie. Żeby zobaczyc co powoduje bezduszne rozumowanie wystarczy obejrzeć sobie całkiem ciekawy serial na axn sci-fi "doctor who" :D Nie da sie udowodnić co sie dzieje z tym czymś co czasami przez nas widzi kiedy serce staje, a umysł mówi że to koniec, pozbawiony wiary daje wyraz ze to KONIEC. Cała logika mówi ze to absolutny kres wszystkiego. A to troche odrobine przerażające... to jest naprawde demotywujące i cholera.. przecież nie bede mógł gromadzić majątku, nie bede mogł.. żyć, a gdzieś tam an końcu pojawia sie... nie bedę mógł istnieć! można sie popłakać. umysł wtedy mówi: przecież masz religie :) gratuluje idioto, jesteś idiotą.. ale chyba stać cie na więcej niż przypięcie sie do jakiejś religii.
Umysł może stać sie twoim adokatem wobec siebie gdy sie zagubisz. Obserwując swoj umysł: wyszedłem na papierosa, klade sie na leżak ze słuchawkami na uszach. Przychodzi siostra - nie pal - mówi. Reaguje na to, mówie - dobrze. Jednak słucham dalej, mam słuchawki na uszach. Myśle: "nie pal", powiedziała.. a ja teraz o tym myśle, może jej przykro.. co z tego że o tym myśle że jej przykro.. wogole co z tego ze ja myśle o tym czy jej przykro, że pale i że myśle o tym wewnątrz, krąg głębiej.. hmm moją uwage przykuł właśnie bocian ktory przelatuje.. ehh co to niby moze znaczyc.. w obecnych okolicznościach, może powinienem sie zrelaksowac? alo pomyślec jeszcze inaczej o tym? zaraz, wypalam papierosa i myśle, może mi to pomoże.. myśle przecież.. dawno powinienem rzucic palenie.. ale popale dłuzej i rzuce jak będzie cięzej rzucic. tak.. myśle bo pisze notatke na oobe.pl.. notatke na oobe.pl! hej, ja mysle, co za gowno. jak przestac? jak to wyłączyć? da sie przestać myślec?.. o czym bede myslec jak przestane myśleć????? :-)
Jesli umiescisz sie wewnątrz swojego umysłu prawdopodobnie zgubisz sie w jego labiryncie.. nie wazne czy masz pełną swiadomośc czy jesteś chory czy zdrowy. Nie nawołuje do amputacji mózgu.. bo to nieprzyjęłoby się dzisiaj, panuje zbyt duza moda na uzywanie intelektu, to dzisiaj jest seksy i trendy. Zresztą nie tylko dzisiaj ale i wczoraj.. Dużo jest zagubionych w swoich umyslach i jest wiele tych zagubionych troche dalej i to wlasnei oni są 'na topie'

Kiedy taki spotka zagubionego, zamiasiast powiedzieć " witaj, widze ze zgubiłeś sie tak jak ja".. powie "witaj, widze ze sie zgubiles, pozwol ze wskarze Ci drogę!"

Komentarze

twistoid
post 08.08.2010 - 18:56
Komentarz #1


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy

Grupa: OOBE VIP
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525



HAHAHA dzieki Ci za ten wpis :awe:
User is offlineProfile CardPM
aumakumma
post 17.08.2010 - 14:31
Komentarz #2


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 461
Dołączył: 02.01.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 3084



Zajebisty tekst. Kocham cie obbeludziu! Dann mi to podrzucił. Kurna zajebiste!
User is offlineProfile CardPM
Mój obraz

Moje Albumy