|
|
Ja nic nie chcę mówić, więc napiszę:D Gdy dziś w nocy wyszłam sobie z ciała fizycznego, usiadłam na łóżku. Przed moimi oczami ukazały się moje stopy, które było około 5 razy większe niż w rzeczywistości materialnej, hahaha :D:D:D Moje zdziwienie było bardzo duże - nigdy wcześniej nie doświadczyłam tego typu anomalii. Chwilę popracowałam z masowaniem mojego ciała energetycznego i stopy wróciły do normy ;) Mówiłam do swojego ciała energetycznego, ze jest bardzo kochane itp:), co bardzo pomogło. Poczułam za chwilę tez jak draq kotłuje się na łóżku i jego ciało energetyczne również masowałam, okraszając masaż pełnymi miłości wyznaniami. Dalej za cholerę nie pamiętam, wiem tylko, ze po jakimś czasie bezpiecznie powróciłam z podróży do ciała i zasnęłam normalnie, a śniło mi się na tyle dużo i ciekawie, ze doświadczenie wyjścia gdzieś mi umknęło.
| ||||||||||||||