Już miesiąc minął jak uczę się wyjścia z ciała, na razie bez większych efektów, ale komu tak szybko się udaje? Dzisiaj w nocy miałem kolejny bardzo realistyczny sen o OBE.
Zauważyłem, że jest za oknem piękna pogoda, więc postanowiłem wyjść na dwór. Wziąłem paczkę chipsów i batona, ale zanim wyszedłem zawołała mnie mama i powiedziała, że mógłbym poczęstować ją chipsami. Usłyszałem rozmowę mamy z siostrą, które to rozmawiały, że sąsiadka zdała maturę. Na klatce schodowej zauważyłem sąsiadkę, która rozmawiała o maturze ze swoją koleżanką. Po wyjściu z klatki zauważyłem dużą kolejkę do Żabki, a po drugiej stronie ulicy szedł mój kolega. Miał jakąś smutną minę. Przeszedłem na drugą stronę i zapytałem się go, czy zdał? Odpowiedział, że zdał, ale zadawali dużo pytań tak jakby mieli go poprawiać. Popatrzyłem na tłum ludzi i zauważyłem, że to nie jest kolejka do sklepu, a tłum maturzystów czekających na wyniki. Usiadłem na schodach i się im wpatrywałem. Zauważyłem kolegę z gimnazjum, który akurat do mnie podszedł. Ucieszyłem się z jego obecności, bo nie widziałem go od trzech lat. Przeszliśmy w inne miejsce i zaczeliśmy rozmawiać na temat matury. Poszliśmy do technikum, dlatego mamy maturę dopiero za rok, a nie jak wszyscy już za dwa miesiące.
Następnie się obudziłem (ale we śnie), chciałem powrócić do tego snu, więc zamknąłem oczy i próbowałem się skupić, ale nic z tego. Postanowiłem wstać, ale złapał mnie paraliż senny. Jednak za wszelką cenę próbowałem wstać i wyszedłem z ciała. Byłem ucieszony, że po miesiącu treningów mi się udało. Zacząłem się unosić po pokoju. Sprawdzać, czy to rzeczywiście OBE i wszystko się zgadzało, ale tylko z tym co we śnie, w rzeczywistości mam inaczej umeblowany pokój. Zacząłem przechodzić przez ścianę - bardzo nieprzyjemne uczucie. Dostrojenie miałem świetne, panował lekki mrok, ale wszystko było widoczne. Zastanawiałem się, dlaczego jak na pierwszy raz udaje mi się tak długo utrzymać po za ciałem. Zacząłem słyszeć rozmowę mojej siostry z moim kolegą, przez co się obudziłem. Wyszedłem z łóżka i podskoczyłem radosny, że miałem OBE. W końcu obudziłem się, ale już na serio