VitiDeii's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 12.04.2010 - 13:20
Opisze wczorajsze swoje dokonania.
Położyłem się ze słuchawkami i z Hemi-Syncem rozpocząłem relaksację, odliczanie i jedna z metod itd. "Oczywiście nie wiem kiedy zasnąłem. Obudziłem się 2 godziny później i miałem lekki paraliż senny. Postanowiłem to jakoś wykorzystać, ale nic się nie udało. Pół godziny później postanowiłem przekręcić się na drugi bok. Na tym boku było mi bardzo wygodnie. W myślach powtarzałem tylko słowa "Czy to jest sen?" i "OBE". Przysnąłem i trwałem w półśnie. Śniło mi się, że siedzę na krześle i mam wibracje, które mną kołyszą. Wziąłem jeszcze połknąłem tabletkę LD (nie wiem z skąd ten pomysł, bo nigdy nie brałem), ale po chwili pomyślałem, że nie chce mieć w sobie wpływu LD na OBE. Podniosłem ręce i zacząłem nimi machać jak ptak skrzydłami. W tym śnie pomyślałem, że ja przecież teraz leże na łóżku i śpię. Przed oczami widziałem już teraz tylko czerń. Jednak machałem dalej tymi rękami - tymi niefizycznymi. Poczułem jak się odrywam (dokładnie jak odrywa mi się głowa i klatka - ręce już miałem oderwane) i po chwili w uszach usłyszałem pisk, który stawał się coraz głośniejszy. Podnieciłem się, że zaraz będę miał kontrolowane wyjście, pomyślałem więc "Łukasz zachowaj spokój, bo wszystko zepsujesz" Opanowałem się, ale po jakiś dwóch sekundach wszystko ustało. Zastanawiałem sie czy jestem poza czy nie, jednak po otworzeniu oczu okazało się, że jednak nie wyszło.

 
« Następny starszy · VitiDeii's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz