VitiDeii's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 02.07.2010 - 12:10
Dzisiaj rano miałem swój pierwszy taki prawdziwy paraliż przysenny. Sen już się rozszedł i coś mnie napadło, że muszę sprawdzić która godzina, bo do szkoły muszę wstać. Nie mogłem się ruszyć, starałem się sięgnąć komórkę, ale moja ręka ślamazarnie i z wielkim oporem po nią sięgała (wiedziałem, ze obie ręce mam pod sobą, ale komórkę sięgałem trzecią ręką). Pomyślałem wtedy jedynie czy mama uwierzy mi, ze nie poszedłem do szkoły bo wstać nie mogłem. Przypomniałem sobie, że to co teraz przeżywam to paraliż i przez te wszystkie emocje wszystko się rozeszło. Może gdybym próbował wstać zamiast sięgać komórkę to bym opuścił ciało.

 
« Następny starszy · VitiDeii's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz