|
|
Od około miesiąca staram się wywołać u siebie LD. Stosuję metodę autosugestii. Po jakichś 3 tygodniach zacząłem widzieć we śnie pierwsze rezultaty. Dzisiaj natomiast wiem, że to już tylko kilka dni dzieli mnie od sukcesu. Dzisiaj w nocy podczas snu spytałem siebie: "Czy to jest sen?". Niestety nie miałem, aż tyle szczęścia, aby cieszyć się LDkiem, ponieważ od razu po tym pytaniu wszystko się rozmazało i zacząłem się wybudzać? Jednak nie obudziłem się, lecz miałem fałszywe przebudzenie. Sięgnąłem po komórkę i sprawdziłem godzinę. Była 15:35, po czym obudziłem się już tak na serio. Jestem coraz bliżej sukcesu!
|
|