Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> Vipassana
Bikrug's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 10.04.2010 - 19:58
"Nie jestem jaźnią ani rozumem. Nie jestem umysłem ani myślą. Nie mogę być słyszane ani oddane w słowach, ujęte w zapachach ani schwytane wzrokiem. Nie znajduję się w świetle, wietrze, na ziemi ani w niebie. Jestem przytomnością i wcieloną radością - błogością pełną błogości" Siankara.


Zacząłem interesować się OOBE, i znalazłem tą stronkę, próbowałem ale nic z tego nie wychodziło...
Po przeczytaniu masy wątków na tej stronie dotyczących OOBE, przygód, pierwszych wyjść, doznań... itp.
natrafiłem na Medytację. Spróbowałem, wychodziło mi to lepiej od podróży astralnych, ćwiczyłem, ćwiczyłem
i za każdym razem było lepiej, oczyszczałem swój umysł, powoli otwierały mi się oczy na prawdziwy świat, który jest wspaniały, barwny i pełen cudownych doznań. Dziś już wytyczam swoją własną drogę ku bodhi (Oświecenie) jest to długa i ciężka droga, na której stoi wiele murów. Które muszę rozbić.

Medytacja nie jest łatwa. Wymaga czasu i wysiłku, a także wytrwałości, zdecydowania i dyscypliny. Wymaga mnóstwa cech, które zwykle uważamy za nieprzyjemne i których wolelibyśmy uniknąć za wszelką cenę. Można to określić słowem "determinacja". Z pewnością o wiele łatwiej jest nie przejmować się i oglądać telewizję. Dlaczego więc warto? Dlaczego poświęcać na nią czas i energię, kiedy można się bawić? Dlaczego zawracać sobie głowę? To proste. Ponieważ jesteś człowiekiem. I właśnie z tego prostego powodu, że jesteś człowiekiem, twoim dziedzictwem jest wrodzone niezadowolenie z życia, którego nie można się pozbyć. Można je usunąć ze świadomości na jakiś czas. Można je ignorować przez dłuższy czas, lecz i tak zawsze powróci - zwykle, gdy się tego najmniej spodziewasz. Nagle, pozornie bez powodu, zatrzymujesz się, robisz podsumowanie, i zdajesz sobie sprawę z tego jak naprawdę wygląda twoje życie.

« Następny starszy · Bikrug's Notatnik · Następny nowszy »

Komentarze

post 18.04.2010 - 08:19
Komentarz #1


Znajomy Rodziny
****

Grupa: Podróżnicy
Postów: 28
Dołączył: 18.03.2010
Nr użytkownika: 7838



Rano gdy jesteś wypoczęty, i twój umysł jest jeszcze pusty.Jest to moim zdaniem ta najważniejsza sesja, ponieważ ładujesz swoje akumulatory, po medytacji czujesz że żyjesz. 30 minut spędzam na medytacji, dążę do 40, później 50minut i tak do godziny. Nie jest to łatwe, na początku musiałem zmierzyć się z moim najgorszym wrogiem, z bólem. Bólem nóg, ( cierpnieniem ) ale zaakceptowałem go i z czasem coraz bardziej słabł i słabł, aż przestałem zwracać na niego uwagę. Wieczorem, tuż przed snem ( ale nie możesz być senny, aby nie zasnąć podczas medytacji ) Wieczorna medytacji uspokaja umysł, oczyszcza go. Spisz znacznie spokojniej. Jeśli praktykujesz Vipassane, pamiętaj o uważności w dniu codziennym.


Zamieszczam dla ciebie link o Medytacji Vipassana w prostych słowach - Henepola Gunaratana

http://www.astraldynamics.pl/dzial-25,,,.html
Go to the top of the page

 
« Następny starszy · Bikrug's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz