Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> Pierwsze, Niechciane Doznanie.
Fylypek's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 14.04.2010 - 20:27
Witam!
Na wstępie powiem, że przed tymi doświadczeniami nie wiedziałem nic o OOBE.

Był wieczór około 21.00, leżałem przed TV i lekko przysypiałem, światło było włączone, ale telewizor grał cicho. Przysnąłem i przebudziłem się we chyba śnie w tej samej pozycji jak zasnąłem, ale nie mogłem się ruszać ani krzyczeć/mówić. Szybko się z tego czegoś przebudziłem, i pomyślałem ok to tylko sen. Przysnąłem podobnie drugi raz, znowu ta sama pozycja, ale mogłem podnieść korpus i się rozglądać. W telewizorze widziałem wspomnienia z dzieciństwa swoimi oczyma. Obok mnie stała jakaś postać na którą nie zwróciłem uwagi jak to we snach zawsze jest. Od dawna świadomie śnię więc zrobiłem sobie test rzecz. zatkałem nos, o kur... nie mogę oddychać... Potem patrze na zegarek obok łóżka 21.46 O.O odwracam głowę dziesięciokrotnie, zmienia się godzina ale nie o godziny czy dziesiątki minut zmieniła się o minutę, jak normalny zegarek... Po tym wnioskuję iż nie był to świadomy sen... przebudzam się, wstaję ekspresowo korpusem i jestem cały spocony, patrze na nogi... Nie mogę nimi ruszać, nie były zblokowane czy coś po prostu zero. Po kilku sekundach odzyskałem czucie, ale nie tak jak z cierpnięcia, tylko kurczowo, raz, dwa i już. Była 21.50... Przeraziłem się ogromnie i szukałem w necie co to może być, i trafiłem na to forum. Nie wiem czy to OOBE ale świadomy sen nie był to na 100%. Jak by ktoś mógł to proszę mi to wyjaśnić bo chciałbym to powtórzyć, było to tak dziwne, że aż ekscytujące.

Tak nawiasem mówiąc mam 16 lat, wiem, że to nie 18, ale jak świadomy sen opanowałem praktycznie do perfekcji to z tym nie powinienem mieć problemów, choć wszystko jest możliwe.

Z góry dziękuję i pozdrawiam.

« Następny starszy · Fylypek's Notatnik · Następny nowszy »

Komentarze

post 16.04.2010 - 20:58
Komentarz #1


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 139
Dołączył: 13.12.2008
Skąd: Bytom
Nr użytkownika: 6487



Brachu, do dzieła, z rozwojem duchowym niema się co zastanawiać, trudno jednoznacznie odpowiedzieć, czy też nazwać ten stan w którym się znajdowałeś, pewnie było to coś pomiędzy snem, a projekcją.. ale nie dowiesz się póki nie sprawdzisz na własnej skórze jeszcze raz ; )) pozdrawiam i powodzenia ; - )
Go to the top of the page

 
« Następny starszy · Fylypek's Notatnik · Następny nowszy »