|
|
Hmm. A więc tak. Powiem od razu, iż nigdy nie postępuję wg. ściśle ukazanej ścieżki. Otóż w oobe nie ma żadnej różnicy. Moje przygody z oobe... Od moich 16- tych urodzin paraliże senne, hipnagogi. Strach. Już dawno się go wyzbyłem, co nie oznacza iż wcale go nie odczuwam. Próbując odnaleźć własną drogę w świat astralny nie raz zdarzało mi się przerazić. Ale zawsze wiedziałem iż jest to strach uwarunkowany przeze mnie i wiem, że olewając go dokonam wiele. A więc żeby nie przynudzać. Chcę osiągnąć oobe. Ale nie wg. schematów działań i różnych opracowanych metod, lecz sam. Wiem iż zawsze istnieje droga, inna dla każdego z nas. I ja chcę tą drogę odnaleźć. Wielu się spyta: To po co właściwie się tu pojawiłeś?. Moją odpowiedzią będzie: Ponieważ chcę się podzielić moimi odkryciami i spostrzeżeniami z tamtego "wymiaru"(dziwnie brzmi co?). A więc tak. na chwilę obecną potrafię: położyć się spać, wywołać wibracje i nie zwracać uwagi na hipnagogie. Więc jak widzicie. Zapewne długa droga przede mną, lecz wierzę iż z Waszym wsparciem i moją determinacją osiągnę wiele. Tyle na dziś. Dziękuję i Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
|
| ||||||||||||||