Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> Dziwny Przypadek?
Shizmo


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 19.05.2010 - 09:31
Kolejne przebudzenie w środku nocy. Kilka prób wyjścia - bezskutecznych. Po około 4-rtej próbie postanowiłem się poddać. Otwieram oczy (nieświadom wyjścia), a przed moim łóżkiem stoi jakaś postać - Automatycznie zrywam się z łóżka i rzucam się na delikwenta. Przybrał on postać mojego brata. Okładamy się pięściami, popychamy się - Przycisnął mnie do ściany. Znając już możliwości ciała astralnego, przeniknąłem przez ścianę patrząc napastnikowi w twarz. Zdziwił się ogromnie i powiedział coś w stylu "Ale jak to?". Szybciorem odbiłem się od podłoża i wylatuje przez sufit do sąsiadów wyżej, następnie na dach... PATRZĘ, a bloki na mojej ulicy (dwa bloki) są zamknięte w betonowym sześcianie. Zaskoczył mnie ten widok, ale później zignorowałem to. Skakałem sobie po dachach, następnie wróciłem do mojego pokoju by zostawić jakiś ślad po wyjściu. Wziąłem metalową łyżkę i na rącze od szuflady biurkowej zacząłem coś skrobać.
Zaczęło się robić nudno... Chciałem jakoś opuścić tą zamkniętą przestrzeń. Przez ten wielki sześcian nie mogłem przejść. Postanowiłem spróbować pod ziemią. Zacząłem przenikać przez podłoża od mojej łazienki na drugim piętrze. Zejścia na dół - pierwsze piętro - udało się bez problemowo. Łazienka sąsiadów wyglądała identycznie jak moja. Kolejne zejście - parter - sukces. Łazienka... również wyglądała TAK SAMO.
Próba zejścia niżej (do piwnic) nie powiodła się. Pogodzony z porażką budzę się...

Opowiadam całe to zdarzenie wirtualnemu przyjacielowi, który mi to wyjaśnił. Obszar Przycielesny ma ograniczony rozmiar. Wytłumaczył mi, że by opuścić ten wielki sześcian powinienem:
Kręcić się wokół własnej osi - co spowoduje teleport,
bądź:
Skupić całą agresję na jednym punkcie ściany sześcianu, uderzać pięściami w ten punkt i wyobrażać sobie jak się przez nią przebijam.

Jeżeli znacie jakieś inne skuteczne sposoby zostawcie je w komentarzu :]

A co do tych śladów - to nie zostały one uwiecznione w FŚ. Rączki moich szuflad wyglądają zupełnie inaczej niż te, które spostrzegałem w OP.

« Następny starszy · Shizmo · Następny nowszy »

Komentarze

tom
post 22.05.2010 - 11:01
Komentarz #1


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy

Grupa: Moderator
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435



A może, zwyczajnie zamiast kierować się na zewnątrz astralnie, spróbuj po prostu ... do wnętrza ;)
Go to the top of the page
post 22.05.2010 - 11:06
Komentarz #2


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 105
Dołączył: 17.05.2010
Skąd: Lębork
Nr użytkownika: 7950



Hmm.. Brzmi rozsądnie, choć nie rozumiem o co do końca Tobie chodzi.
Wytłumacz mi to jakoś jaśniej ;)
Go to the top of the page
tom
post 22.05.2010 - 17:51
Komentarz #3


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy

Grupa: Moderator
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435



jak juz poczujesz swoje ciało niefizyczne, bądź też jeszcze bedąc w fizycznym ciele ale już przefazowany, spróbuj wejść w siebie, zamknij oczy i leć w głąb. SPróbuj, wyraź intencje i czekaj na efekty ;)
Go to the top of the page

 
« Następny starszy · Shizmo · Następny nowszy »
 
Mój obraz