|
|
Nie wiem co się zbliża, nie wiem czy dotyczy tylko mnie, mojego otoczenia, czy całej ludzkości, ale się zbliża. Czuje to w realu, tak jak teraz siedzę, w każdej chwili, mam odczucie, że czas się kończy i że coś się stanie, coś niedobrego. Taki stan utrzymuje się od paru dni i narasta. Gdyby się komuś przydarzyło coś podobnego napiszcie. Ja nie rozumiem, tego co odczuwam i nawet nie mam z kim o tym pogadać, bo nawet nie wiem jak miałbym to zawrzeć w słowach.
|
|