g00rmik's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 10.12.2013 - 11:20
Miałem dziś baaardzo długi sen, ale ani świadomy ani bardzo zaje....
Wspominam go tylko z uwagi na dość ciekawą tematykę.

Bowiem traktował o obcej cywilizjacji, która żyje wśród nas cały czas towarzysząc nam od bardzo dawna. Jest to bardzo zaawansowana cywilizjacja istot wyglądających jak ludzie (w sumie to chyba są ludzie). Są dużo bardziej zaawansowaniu technicznie od nas, ale fascynacje technikaliami mają już za sobą. Na płaszczyźnie duchowości też wyprzedzają nas o milenia, ale to właśnie rozwój duchowy traktują, za ważniejszy. Wywnioskowałem, że nawet posuwają się dalej, że rozwój duchowy w tej formie w jakiej egzystują, to tylko początek dłuższej drogi.
Wywnioskowełem również, że gardzą połączeniem człowieka i maszyny, twierdząc że to niebezpieczna droga rozwoju, która można nas jako ludzkość unicestwić i że raczej na pewno tak będzie. Istoty te porozumiewają się ciągiem myśli, co jest bardzo wygodne jak się jest słuchaczem, gorzej jak się chce coś powiedzieć.
Ich pojazdy/miasta są pod jeziorami, w górach, w kurchanach w wielu miejscach ziemi. Czytają przyszłość patrząc na osobę. Na mnie spojrzeli i mnie nie zabili, co nie znaczy że przyjęli ciepło. Nikt mi nic nie powiedział, ale widziałem w obrazach przeszłość tych, którzy chyba nie byli zbyt pokojowo nastawieni, albo nie przeszli testu.
Długo by o nich pisać... naprawdę.

Zawsze ilekroć doznaję tak spójnej logicznej wizji jakiegoś obszaru świata zastanawiam się, czy możliwe jest, że sam sobie to wymyśliłem, czy taki scenariusz jest możliwy w jakiejść alternatywnej rzeczywistości. A może królicza nora jest naprawdę głębsza niż piszą naukowcy ;]

 
« Następny starszy · g00rmik's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz