|
|
Co jakiś czas zdarza się, że widzę różne wynalazki, nie wiem czy one są prawdziwe czy wymyślone. Ale może kiedyś sobie to przeczytam i się chociaż serdecznie pośmieję. Widziałem polski procesor, chyba na grafenie. Był niesamowity, prosty, tani i niewiarygodnie szybki. Zmniejszyłem się i przelatywałem nad jego pracującą architekturą. Widok zapierał dech w piersi i pewnie można by o tym długo pisać. Na zachód i wschód od naszego kraju coś się stało, z jednej strony wojna, jakby domowa, chaos z drugiej katastrofa naturalna, typu trzęsienie ziemi. Wszędzie było skażenie radioaktywne, a naszemu krajowi się udało. Nie wiem co się stało, ale tak jakby po wielu kataklizmach, nasz biedny, zacofany w wielu obszarach kraj, nagle stał się ważny. I ten procesor. Dziwne.
|
|