g00rmik's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 20.06.2017 - 07:32
Śniło mi się to z piątku na sobotę. Śniła mi się moja zmarła ciotka, umarła w dzień moich imienin, dwa lata temu. W porządku kobieta była, choć nieszczęśliwa w życiu. Tak czy inaczej jej stan po jej śmierci nie wydawał mi się dobry, jak to dzieje się w przypadku śmierci ludzi chorych na raka w hospicjach, na lekach bez kontaktu z rzeczywistością. Czytałem kiedyś o śmierci w pismach z Tybetu, dobrze tam opisali cały zestaw etapów składających się na "dobrą" śmierć. Coś w tym jest...
Cóż przyśniła mi się ciotka, młodsza od czasu kiedy ją mogłem pamiętać w takim wieku, szczupła... jednym słowem niezła laska. Mieszkała w przeogromnym domu, który żył i się zmieniał, ale nie był jej domem rodzinnym. Staliśmy w ogromniastej, nowocześnie urządzonej kuchni, poczęstowała mnie sokiem, gadaliśmy tak jak by nic się nie stało. Z tego co pamiętam opowiadała o domu i o tym, że już teraz jest dobrze. Że nie mieszka tu sama i że dobrze jej tu, nikt jej nie oszukuje, nikt jej nie krzywdzi, nikt jej nie zdradza. Poczęstowała mnie sokiem. Po tym jak powiedziała mi, że nie mieszka tu sama, trochę mnie to zastanowiło. Rozejrzałem się po kuchni. Nagle zauważyłem stojącą małą, może pięcioletnią dziewczynkę, ciemne długie włosy i znajome mi oczy. Była bardzo podobna do mojej siostry ciotecznej, która jest teraz w ciąży, córki tej samej ciotki, ale to nie była ona. A przynajmniej takie wrażenie odniosłem. Nagle dziewczynka przytuliła się do mnie i ja również ją przytuliłem. Powiedziałem jej na ucho najpierw po polsku potem po angielsku: Niewiarygodne, jaką cudowną duszą jesteś. Więcej nie pamiętam.

Z soboty na niedzielę grono zmarłych mojej rodziny poszerzyła matka mego ojca. Cały czas zastanawiam się, kim była ta dziewczynka? Czy możliwe, że widziałem duszę przyszłej córki mojej ciotecznej siostry? A może był to jakiś aspekt umierającej? Tylko przecież one się w ogóle nie znały...

 
« Następny starszy · g00rmik's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz