|
|
Przebudziłem się około 6:00 i postanowiłem że to wykorzystam. Poleżałem trochę bez zasypiania i zacząłem się relaksować. Po jakimś czasie byłem już mocno zrelaksowany. Nuciłem sobie w myślach jakaś muzykę, która w końcu zaczęła brzmieć mi w uszach. Poruszałem się po mapie z CoD 4 (grałem wczoraj). Po pewnym czasie uświadomiłem sobie że to fajna okoliczność do wyjścia. No więc zaczynam, chcę wyjść, czuję to charakterystyczne uczucie, ale jeszcze nie wyszedłem. Prę do przodu, bo jeszcze nie próbowałem tego sposobu, (zawsze leżałem sobie spokojnie)ale coraz bardziej oddalam się od oobe, w końcu wracam do c.f i dalej nie pamiętam.
| ||||||||||||||