|
|
Zdążyłem to dwa razy wypróbować, no trening nabiera tępa i dobrze. Cały czas trzeba brnąć do przodu, a umysł musi być w ciągłej gimnastyce. Musze przyznać że długo nie wytrzymywałem w pozycji relaksacyjnej (na plecach) w której praktykuje wyjścia, bo przekładam się na bok i zasypiam. Praktykowanie tego przed snem wyostrza świadomość, zdecydowanie pamiętam więcej snów. Abstrakcja w pełnym wymiarze, sny związane z przyszłością sa dla mnie niesamowite. Mówię o tej dalekiej, rozwojowej, nie mam na myśli proroctw ale jakiś zmian technicznych w świecie fizycznym dają u mnie naprawdę ogromne wrażenia. Przy każdym lata taka jasna drobna kulka, a kiedy sie jej dotknie rozwija sie w takie wielkie menu i można zobaczyć wszelkie informacje na rzecz którą sie patrzy bądź dostać analizę szczegółowa otoczenia. Ciekawe :) Także sa jakieś wojny świadomościowe, która ścieżka rozwoju jest lepsza. Chyba zaczynam sobie zdawać sprawę ze to jest nieuniknione, brak tolerancji, zazdrość to sa odczucia które towarzyszą od zawsze. Zastanawia mnie teraz co to ma na celu... Poczekam na odpowiedz, to nie jest miejsce na pochopne wnioski. Mogę jednak odczuć że jest to związane z rozwojem, a logika sie zgadza zatem coś w tym jest. Stan relaksacji wzbudził we mnie silniejsza percepcje, dzisiaj mam jeszcze jedna okazję nim wypróbuje 4+1. Miałem z nia do czynienia wcześniej, ale to była ciekawość niż narzędzie do uzyskania celu. Bez skutku wyszło, nie wiedziałem co chciałem uzyskać. Pewnie temu. Odbiór, podczas snu (bo niestety zasnąłem wymiękając i kładąc sie na bok) wydawał sie być klarowniejszy. Metoda relaksacji ma coś z medytacji. Jednak kultura wschodu została nauczona siedzieć a ustalonej pozycji, do której nasza kultura nie jest przyzwyczajona. My siedzimy na krzesłach, jemy nożem, widelcem i łyżkami. Moją pozycja do uzyskiwania OP jest właśnie leżenie, nie zasypiam w niej. Niestety podczas ostatniego ćwiczenia nie miałem spokoju, a mieszkanie z osobami które nie oddają sie świadomie drogami duchowego rozwoju jest męczące. Jednak próbowanie w takich warunkach dokonania relaksacyjni uskutecznij się późniejszymi sukcesami, nasz umysł będzie bardziej zdyscyplinowany. Warunkiem jest utrzymanie tej dyscypliny w głowie podczas prób relaksacji. W przyszłości jednak i tak będzie trzeba pomyśleć o lepszym miejscu, bo warunki zewnętrzne jednak w dalszy ciągu mogą ograniczać nasz rozwój. Dodam jeszcze coś ważnego. Całe te zdania wprowadzają nawyk, pasje w osobie która ma dokonać OOBE. Mój słomiany zapał jest podsycany i utrzymywany. 3 dzień i pisze tutaj. co prawda nie chciało mi się pisać w tym notatniku ale czuje że jest to coś przyjemnego :D chętnie wrócę tutaj do pisania. Dodatkowo znajdę osoby które będą równie mocno zainteresowane :)
|
|