Dobra, skoro już mamy ostatni dzień roku 2011, to wypadało go jakoś podsumować.
2011 uważam za bardzo udany, a to ze względu na to, że wiele rzeczy się zdążyło zmienić (chociaż niekoniecznie wszystkie). Do rzeczy, które się nie zmieniły zaliczyć mogę na pewno ilość czytanych książek - nadal czytam ich sporo.
Oceny w szkole także pozostały na stabilnym bardzo wysokim poziomie :) Natomiast jeśli rozchodzi się o rzeczy, które się zmieniły - trzeba wymienić tu głównie dwie rzeczy:
- pierwszą jest wzmożenie działalności społecznej w postaci rozpoczęcia wolontariatu w Świetlicy Terapeutyczno-Wychowawczej Parasol (początek stycznia 2011) oraz wstąpienie do KTPSI (Kluczborskie Towarzystwo Pomocy Sprawnym Inaczej) Muminki (końcówka lutego 2011). Od tamtej (i do tej) pory udzielam się aktywnie w tych działalnościach.
- drugą jest poznanie wspaniałej dziewczyny (kobiety), która aktualnie jest moją dziewczyną.
Ogólnie to tyle jeśli chodzi o podsumowanie roku 2011 :)
Życzę wszystkim udanego roku 2012.