|
|
Tak więc położyłem się spać ok 22:30 z zamiarem wstania po 4-5 godzinach snu. Mówiłem sobie w myślach "chcę się obudzić po 4-5 godzinach snu gdy moje ciało będzie już wypoczęte". Gdy się obudziłem, popatrzyłem na telefon a tam 7:27. Wkurwiłem się i to bardzo, jebany budzik nie zadzwonił i ja sam się nie obudziłem. Najgorsze jest to, że zmarnowałem noc i muszę czekać do kolejnej. Mam nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy.
|
| ||||||||||||||||||||||