|
|
Ave! Dzisiaj (a konkretnie wczoraj xD)nawet nie próbowałem wyjść. Czemu? Chcecie wiedzieć? No dobra, powiem.Wiec za radą Theorion'a który jest w tych sprawach baaardzo rozeznany polecił mi oczyszczenie i ładowanie czakr. Z góry powiem ze sam to polecam bo to świetne uczucie. Ale teraz smutne/niesmutne sedno sprawy. Dziś ok. 4.00 chciałem wyjść (to nie metoda 4+1, tylko tak się obudziłem) i wiecie jak było relaks, skupianie się na czymś. Dalej: -Przyszły pseudo-wibracje, -I nagle zmieniły się w uścisk w brzuchu (dziwne nie?) i po tym całkiem znikły, -Wtedy przyszło odłączanie się zmysłów (tak tym razem wszystkie :D), -Ale ja zasmucony tym że po raz pierwszy opuściły mnie wibracje poszedłem spać. Czy moi drodzy zaawansowani koledzy wiecie co z tym zrobić? Chciałbym mieć w końcu pełne, mocne wibracje na całym ciele. Z góry dziękuje za pomoc tym którzy pomogą. (xD) Do napisania!!! P.S. Wesołych Mikołajek :)
| ||||||||||||||||||||||||||||||