|
|
Ave! To ja, ale innej opcji w moim notatniku nie ma. Chciałbym wam napisać że czuję se znużony bezowocnymi próbami wyjścia. Nie bezowocne to złe słowo. Nieudanymi. Chciałbym wreszcie wyjść, mieć to OoBE. Kiedy mój kumpel powiedział że ma je często to się zdenerwowałem. Czemu on?! Czemu nie JA?! Tak ciężko ćwiczę i czemu mi to nie wychodzi. "Ciężko" to oznacza ze przez owe próby często budzę się w nocy i dlatego jestem cały czas nie wyspany. Ale nie zrażam się aż tak bardzo i dalej próbuję. Na pewno się wreszcie uda! DO NAPISANIA!!!!
Witka! Jakoś mi tam z oobe idzie ale nie o to mi teraz chodzi. Bardzo proszę o przetłumaczenie tego tekstu aby miał jakiś sens, więc elektroniczne tłumacze odpadają ;p : Wenn ist das Nunstruck git und Slotermeyer? Ja! Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput! To jest najśmieszniejsze kawał świat ze skeczu Montego Pythona pt. "Najśmieszniejszy kawał świata". Jeżeli ty nie możesz tego przetłumaczyć to daj komuś innemu kto umie. Muszę znać ten kawał ;) Do napisania!
Konnabawa! Jak już wcześniej napisałem robię sobie przerwę (przynajmniej powinienem :P) z OoBE. Dlatego potrenuję sobie widzenie aur, psiballe, etc. To tyle. Do napisania!
Ave! Dziś w nocy chciałem spróbować techniki 4+1. Zupełnie ją sknociłem, bo nie do końca wiem co po rozbudzeniu zrobić. Proszę o podpowiedzi. A dziś z kolei spróbuje I-Dosera. Nie chciałem tego używać ale myślę ze warto spróbować czy takie cuś działa. Do napisania!
... aby to napisać. Nie wiem czemu dopiero teraz. Więc tak... ah nie przywitałem się jeszcze: Witka! Chciałbym wam opisać pewne zdarzenie które podchodzi pod kategorię "może OoBe może LD". Więc tak: -Dość dawno temu (około miesiąc temu) wyczytałem gdzieś tam (chyba na tym forum :P) jak przejść z LD w OoBE. Wiecie chodzenie tyłem, salto w tył, senne samobójstwo etc. -Pomyślałem że jak będę mieć LD to to sprawdzę, -Nieudana próba wyjścia..., -I jak pewnie się domyślacie (albo nie) miałem LD! Chciałem poczekać na lepsze dostrojenie (wszystko latało jak... no... wszystko latało) ale jakiś wewnętrzny głos podpowiadał mi "szybciej spiesz się do cholery!". Więc HOP i salto do tyłu zrobione. I nagle poczułem jak mnie coś szarpie jakby coś wyrywało mi duszę! I wtedy poczułem że stoję obok łóżka. Nic nie widziałem więc pomyślałem: "Chcę przejrzeć" (tak tak wiem że lol) i zobaczyłem mój pokój. Taki jaki powinien być. Ciemny (w końcu była noc con nie?). Ten głos podpowiadał abym się spieszył (nie mam pojęcia gdzie) więc rzuciłem się przez drzwi. Były otwarte jakby ktoś się pytał. Wtedy zobaczyłem mojego tatę na korytarzu i mnie ściągnęło spowrotem do ciała. Chyba się obudziłem ale tego nie pamiętam (często tak mam :P). Co wy o tym myślicie forumowicze? Bo ja nie mam pojęcia. Proszę to pisać w komentsach. Do napisania! edit:Jeszcze jedno pytanko: jak myślicie? OoBE czy LD? |