"Obudziłem się" u znajomego, w domku, w którym kiedyś mieszkał. W tamtym czasie ów domek był trochę zaniedbany, gdyż jego rodzice mieli problemy finansowe. Teraz tam mieszka ktoś inny, więc przeprowadził zapewne spory remont. Po przebudzeniu stwierdziłem, że ot, po prostu wstałem, widocznie po krótkiej drzemce (z zamiarem OOBE, albo chociaż LD). Miałem iść już do domu, a tu nagle zorientowałem się, że przecież mogłem "wyjść" z ciała. Wróciłem zobaczyć na wyro i rzeczywiście zobaczyłem swoje ciało w dość dziwnej pozycji, z zaciśniętą pięścią, a wyciągniętym palcem wskazującym. Próbowałem przeniknąć śnianę, ale jedyne, co mi się udało, to przeniknięcie uw palcem parapetu. I tylko nim.
Takie sny zdarzają mi się bardzo rzadko niestety.