|
|
Biegałem gdzieś po mieście po czym wbiegłem do budynku wbiegłem na 3 piętro wszystko było pogmatwane zrozumiałem że coś tu nie tak zacząłem uciekać na dół wybiegłem wiedziałem że zaraz mnie cofnie obudze się jak zawsze dostałem "dostał" łopatą w plecy w głowe i tak z 3x trzymając aparat w ręce i cykając zdjęcia osobie jakaś stara babka poczym zaczeła zakopywać ciało.. byłem poczęści osobą grającą i obserwatorem.
|
|