|
|
Poszedłem spać ok 22 30, budzik nastawiłem na 4. Budzę się, obróciłem wc i zagrałem partyjkę w tetrisa na telefonie żeby obudzić umysł:) po 30 min czułem że już nie jestem śpiący, więc do dzieła Leżę w bezruchu, tym razem zeszło mi chyba nawet ok 20 min na czuwaniu. Nie czułem już tych ciężkich nóg ani ciała, czułem po prostu bezruch ciała, po prostu jak by mnie zamurowało. Myślałem o oobe, w końcu całkiem nagle jakoś poczułem jak zaszarpało moim ciałem 1x a potem słyszałem przez ok 2 s taki dżwięk, jakby.. hmm sprzęg głośników, albo coś takiego, taki odległy dźwięk, i od razu czułem że uniosłem się ok 50cm (uczucie rewelka) Nawet przez chwile nie czułem strachu. I tutaj popełniłem błąd, chyba miałęm chwile poczekać aż się "dostroję" a ja niecierpliwie przemieściłem się w stronę okna, chciałem przez nie wyjść, a pod nim jest puste łóżko mojego brata który wyjechał, Spadłem na to łóżko. Pomyślałem więc że pójdę do swojego ciała fizycznego na łóżku była tylko pościel, chciałem dotknąć ale zorientowałem się ze go nie ma, i znów myślę co jest grane, postanowiłem wracać, ledwo w mojej głowie powstał ten pomysł, a obudziłem się na łóżku w takiej pozycji jak wcześniej. (ważne) Pierwsza myśl? kurcze miałem OOBE, popatrzyłem na to łóżko na które spadłem, a na nim jest gitara (wzdłuż) i tak sobie myślę dlaczego nie widziałem go astralem? Czy to oobe to tylko wytwór wyobraźni? Że skoro nie domyślałem się w głowie że jest tam gitara, to astralem też tych rzeczy nie będę wiedział? Czyli całą ta podróż jest sterowana przez wyobraźnie? setki pytań Chciałem próbować jeszcze raz, ale doszedłem do wniosku że to może być niebezpieczne dlatego poszedłem spać. Komentarze mile widziane:)
|
| ||||||||||||||