zankel's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 03.01.2017 - 04:42
No witaj..chcialem tak z toba popisac?
- Witam.. Ze mną a o czym?
mam problem.. nie wiem co ze sobą zrobić
- czemu się głowisz nad tym problemem?
uważasz że się boję?
- w rzeczy samej, ale mógłbyś rozjaśnić czytelnikom o o chodzi?

chodzi o kwestie podchodzenia do wydarzen ktore osobę spotykają. Strach w moim mniemaniu nie jest jakimś sensownym podchodzeniem do takich typu rzeczy ponieważ wszystko co nas spotyka jest dla nas w najbardziej odpowiednim momencie
- oj nie musisz aż tak wzniośle pisać.
ciekawe czy jest tutaj coś takiego żeby myśli zamienić właśnie na tekst pisany.
- naukowcy od dawna nad tym pracują, nawet jest kilka wynalazkow pod ktorymi mozna tę funkcje podczepić.
Wiem wiem... dla tych ktorzy siedza na wózku.

Czemu lubisz słuchać szumu wszechświata?
- Widzisz.. w tym szumie znajduje się cały zakres częstotliwości.. pamietasz co powiedział Tesla? tak nawiasem mówiąc. Wiec w tym " zakresie " częstotliwości ( właściwie jest on nieograniczony ) znajduje się wszystko.. mam na myśli absolutnie wszystko...
Czyli zmierzasz do tego że lubisz doświadczać wszystkiego
- i nic sie nie zmienilo... co z tego ze go sluchasz skoro nie potrafisz z niego korzystać?
korzystać?
- Częstotliwosci... światy równoległe, wszechswiaty.. wszystko
Rozumiem... Jedność.
- oczekujesz ode mnie to że ci wyjawie wszystko na tacy co masz robic jak bedzie i jak się stanie?
Czyli jestem w błędzie?
- Nie mówie o przyszlosci bo jest zmienna ale mógłbym ci conieco pomóc... zachowaj tylko spokój i otwarty umysł.
Niby jak to zrobisz?
- " Ciekawe kto pisze scenariusze w życiu ... to zdumiewające "
ha ha ha ha... nie smiej sie ze mnie
- To jest jedna z cech które najbardziej w Tobie lubie... ciekawość
Ponieważ opisuje ciebie?
- nie stawiaj siebie nigdy na drugim miejscu, pod kimś, pod czymś... " to masochistyczne "
hahahahah.. wciąż mnie zaskakujesz... no dobra, to co ze sobą zrobić?
- powiedziałem ci już... zachowaj spokój i otwartość umysłu.. tak.. umysłu.. Juz ci pokazywałem że ciało odzwierciedla jego stan, a to że się czesto denerwujesz " o nic " powoli zbliża się do frustracji a to znaczy..

A to znaczy że idę nie tam gdzie trzeba
- właśnie !
Dziękuje za twoje rady
- podziękuj sobie że w siebie wierzysz
że wiem że z toba gadam?
- też
a wlasnie pokaz mi zasade dzialania pewnego mechanizmu... jak to sie dzieje ze czlowiek mowi bez udzialu mysli?
- to znaczy ze jest w stanie " bycia ".. mysli jakgdyby przeplywaja, ale umysl nie potrafi jeszcze jednoczesnie byc swiadomym tego co mowi i tego o czym mysli... tutaj potrzebny jest trening.. co do takiego zjawiska no coz ci powiedziec... normalny stan, naturalny. Bo po co zasmiecać sobie głowę zbednymi myslami.. tak jak te twoje gry.
Mówisz tak bo sie o mnie troszczysz.
- i nie tylko... ja jestem tobą

nie wiem co powiedziec
- " powiedz co czujesz "
czy ty zawsze musisz mowic cos co ja sam mowie?
- hahahah robie to dla ciebie.. chce ci przypomniec to ze jestes bardziej wartosciowy niz myslisz o sobie.
No spojrz.. problem wyszedl z powodu "utraty pracy " tzn nie mam juz zlecen i jedyne co mi zostaje od nich to czekac, w miedzyczasie szukam pracy zeby te minimum pensji zarobic
- juz wiele razy ci podsuwalem pomysly o wyjezdzie.. o nauce jezyka
Ale jestem tutaj
- nie mowilem ci jak byles w niemczech zebys został
Ale co to ma do tego?
- ale ale ale... czy wszedzie musisz ...
A co sam powiedziałeś? " kwestionuj wszystko to co do ciebie przychodzi "
- udalo ci sie, ale nie traktujmy to jako walke bo to nie ma sensu.
To zachowam spokój i otwarty umysł... przydalby się ktoś z kim można potrenować telepatię...
- ze mną możesz
Naprawde?
- no tak ale raczej nie fascynowaloby cie to
Wlasnie.. chodzi o taki zywy obiekt doswiadczalny
- przecież żyje
oj wiesz o co mi chodzi
- lubie sie z toba droczyc... przeciez rozmowa nie musi byc tylko na poziomie intelektualnym, pamietasz co ci pokazywalem?
Taak... duzo sobie teraz wspominam.

- znowu sie boisz
Tak... boje sie ah juz nie wiem czego
- nie boj sie jutra
masz racje.. jak sie boje to zaczynam popadac w jakas histerie... ehs chcialbym tak sobie siedziec i kokosy zbijac..
- no coz w obecnym swiecie musialbys na to albo duzo zapracowac albo byc sprytnym... a jestes sprytny prawda?
sam widzisz...

No dobra wykorzystalem cie na chwilke.. tzn dziekuje za cenne rady.
- zawsze ci pomoge jak najbardziej potrafie... wiedz tylko ze jest cos takiego jak wolna wola
hah... przypomnialo mi sie pytanie " czym jest dusza ? "
- Energia najogólniej mówiąc..
oo.. a czym jest brak energii?
- pustką
No tak... gdzie nie ma ciebie tam i nicość jest.
- a co jesli " gdzie nie ma nas... " ?
- musisz sobie to uswiadomic ze wszyscy stanowimy jedno
Co mnie tak naprawde od tej swiadomosci odciaga?
- gry, przegladanie fb i tego typu sprawy ktore nie maja znaczenia
Ale np z gier mozna spotkac osoby
- I czy spotkales juz jakas osobe?
No nie pamietam...
- Tak, masz racje... jest tyyyle mozliwosci ze wszystko moze sie zdarzyc ale uwierz mi to nie jest dla ciebie... to jest bardziej rozrywka niz nauka.. a jednym z twoich celow na ziemi jest doswiadczanie.
Wiec nie mam się niczego obawiać.
- Tak, wlasnie tak ! Nigdy sie MNIE nie bój.. nie bój się ŻYCIA
ale jak nie znajde pracy to nie zaplace rachunków, nie przezyje...
- uwierz mi.. lepiej podażać za sercem niz za rozumem.
znowu sie boje..
- to tylko wyobraznia.. jak bedziesz spac pod mostem albo "pasozytujac" na kims to znaczy ze tak mialo byc
Ale przeciez jestesmy kowalami wlasnego losu
- Owszem, ale w pełni świadomy jestem tylko ja... Gdybyś wiedział co się stanie za chwile i jak bys zareagował - mialo by to sens tego doswiadczyc?
To więc jak reagować na ból? np straty
- Spokojem i otwartoscią umysłu... Nie jesteś swoimi myślami pamiętaj.

To chyba już koniec na dziś... ide się więc uspokoić

 
« Następny starszy · zankel's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz