|
|
Czasami sobie myślę "Kurde ten świat jest niesprawiedliwy" czasem nauczyciel nieuczciwie oceni czasami jestem w czymś gorszy. Ale teraz myślę sobie. "Kurwa! Jak ten świat może być uczciwy skoro od początku istnienia naszej cywilizacji istniała segregacja społeczna. Ludzie bez praw, bez pieniędzy patrzyli jak królowie (faraonowie i inni władcy) pławią się w luksusie i cieszą się nieograniczoną władzą. I "cud" jakim było czyjeś życie, nie było warte nic. Tylko poczucie własnej wartości pozwala na prawdziwe szczęśliwe życie (nie wiem zbyt wiele o życiu bo żyję dopiero 15 lat, ale chyba nikt nie ma prawa powiedzieć, że jestem do niczego). Jeżeli Chrystus naprawdę żył, to nauczył mnie pewności siebie. Dlaczego?Ogłosił że jest synem Boga i żaden władca nie mógł go pozbawić tego przekonania, szedł na śmierć (może) wiedząc że nie jest synem Boga, ale kto mógł temu zaprzeczyć? Może czuł się bardziej wartościowym człowiekiem niż jakiś król? Czyż nie byłoby to egoistyczne? Dobra, pewnie brzmi to kuriozalnie ( eee, poznałem nowe słowo xD ) ale: "Lepiej być szczęśliwym w tym życiu niż mieć nadzieję na szczęście w następnym" Ezio Auditore da Firenze Pozdrawiam
|
Moje Albumy
| ||||||||||||||