Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638

Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> Ld: Fell Like A Ninja ;d
Sallys


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 | Kategoria: Sny
entry 27.05.2012 - 14:49
Miałem LD'eka.Miałem strój i zdolności wojownika ninja. Byłem w jakimś miejscu wyłożonym kostką i stał tam taki wielki stary dom. Jacyś ludzie (jak z matrixa) się na mnie rzucili. Biłem się z nimi na dachu. Potem pojawił się jakiś pobity kardynał, którego miałem chyba bronić.Ktoś go przewrócił a on złapał się jedną ręką za krawędź dachu. Chciałem pomóc ale ktoś mnie pchnął i zleciałem, chwyciłem się drabiny. Widziałem że kardynał za chwilę spadnie więc puściłem się drabiny, przetoczyłem się w miejsce w które powinien spaść kardynał i złapałem go, a drugi ninja dokończył robotę na górze. Potem schowałem się za ścianą i zauważyłem że na parkingu stało pancerne audii.Zacząłem rozmawiać z kardynałem, ale nic nie pamiętam z tego dialogu. Potem rzuciłem granatem pod samochód, dupło i nic się nie stało. Widziałem kolesia z okularami przeciwsłonecznymi za kierownicą.Popatrzyłem sobie na plecy i zauważyłem katanę. "hmm czegoś mi tu brakuje" pomyślałem i dodałem sobie kałacha xD było już lepiej. Potem się krzątałem bez celu. Mam wrażenie że sen chciał się zmienić ale nie dawałem mu. Odzyskałem panowanie nad snem. Podbiegłem pod ten samochód i przewróciłem go na dach z pomocą mojego sprzymierzeńca i na dachu popchaliśmy go do środka tego domu i odpaliłem jakąś bombę, która zniszczyła cały dom i gruzy przygniotły ten samochód.


Chyba za długo gram w assassin's creed

« Następny starszy · Sallys · Następny nowszy »

Komentarze

post 27.05.2012 - 18:35
Komentarz #1


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 457
Dołączył: 30.08.2011
Skąd: zachodniopomorskie
Nr użytkownika: 8565



staram się przeczytać twuu wpis już 3 raz i przez tego zwierzaka nie potrafie
Go to the top of the page
post 27.05.2012 - 19:58
Komentarz #2


Znajomy Rodziny
****

Grupa: Podróżnicy
Postów: 29
Dołączył: 01.02.2012
Nr użytkownika: 8713



Mój hasacz przez Ciebie zachorował na urwogłowie!
Ale nic się nie martw
CYTAT
Hasacz podczas hasania może zapaść na chorobę zwaną urwogłowiem. Choroba charakteryzuje się stopniowym odpadaniem głowy hasacza. Jest powodowana przez wirus AH6N66. Choroba mija po 7-10 dniach. W tym czasie hasaczowi wyrasta nowa głowa z nowym uśmiechem i nowymi ślicznymi czarnymi oczkami. Hasacze w czasie choroby mogą nadal hasać ponieważ nie posiadają one mózgu.


Może teraz się skupisz na tekście. Miło by mi było gdybyś przeczytał także moje przemyślenia.
Pozdrawiam i pamiętaj "Jedz budyń" ;D
Go to the top of the page
post 27.05.2012 - 20:20
Komentarz #3


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Podróżnicy
Postów: 457
Dołączył: 30.08.2011
Skąd: zachodniopomorskie
Nr użytkownika: 8565



przeczytam ,a przynajmiej się postaram
budyń mam ale mleka nie:( wiec nie zjem go:P
Go to the top of the page

 
« Następny starszy · Sallys · Następny nowszy »
 
Mój obraz

Moje Albumy