Od jakiegos czasu, coraz czesciej podczas snow,spotykam ludzi ktory sa moimi przyjaciolmi, znajomymi...lecz po przebudzeniu zdaje sobie sprawe,ze "widzialem" ich pierwszy raz. Identycznie jest z miejscami ktore odwiedzam. Mam takie przekonanie ,ze juz tam kiedys bylem, i to nie jeden raz, to tak jak bym znal ta okolice od dawna.
Dziwne to uczucie zwlaszcza po przebudzeniu.
....od kilku dni postanowilem prosic swojego "opiekuna" o pomoc w wyjsciu.
Sen jak kazdy inny ( chory na maxa :-) ), wyrzucaja mnie ze snu wibracje, widze swoj pokoj, unosze sie do gory ... i ciach, urywa sie jestem...jestem w jakiejs lokacji z moimi znajomymi nieznajomymi ktorych jak sie pozniej okaze po przebudzeniu widzialem pierwszy raz.... znowu to dziwne uczucie, ze znamy sie nie od dzis....
Sen nadzwyczaj dziwny... o ile to byl sen...sam juz niewiem...