|
|
Tym razem myślę że wziąłem trochę więcej około 700/800mg. W nocy miałem wrażenie że latam, niestety przez zmieniająca się pogodę, miałem straszny ból głowy co nie pozwalalo mi spać. Chociaż według dziewczyny i opaski mi band o 22:30 już spałem? Być może byłem na jawie. Dodam jeszcze że czas tzw. fazy REM zwiększył się prawie dwukrotnie :) Tym razem prawdopodobnie przez ból glowy nie pamietam prawie nic ze snów i średnio się wyspałem. Trzeci dzień był kompletna porażka, korzeń i alkochol mnie szybko położył. Mimo krótkiego snu, w miare się wyspałem. Lecz nic nie pamiętam :/
|
|