|
|
Dieta Dla optymalnych warunków zaistnienia jakościowego OBE, oraz wywołania go sprawniej, ważne jest aby dieta była lekka. Najwłaściwsza jest dobrze zbalansowana dieta wegańska. Wykluczenie mięsa oraz produktów mleko-pochodnych jest właściwą drogą, aby odciąć od siebie energię strachu i śmierci, które przez swoje życie doświadczają zwierzęta przeznaczone do uboju. Jest to również związane ze zmniejszonym zużyciem energii, potrzebnej na trawienie ciężkostrawnych i przetworzonych pokarmów. W ciele zostaje wówczas duża rezerwa energii życiowej, która sprzyja poszerzaniu świadomości i doświadczaniu odmiennych jej stanów. Już dieta wegetariańska daje bardzo dobre efekty. Zalecane są również kilkudniowe całkowite głodówki, podczas których należy pić bardzo dużą ilość wody. Ćwiczenia fizyczne Wysoce zalecane są ćwiczenia utrzymujące i podnoszące kondycję fizyczną. Szczególną wartość mają te dyscypliny, w których dochodzi do obcowania z naturą: wędrówki piesze, wspinaczki, bieganie – najlepszym miejscem do ich wykonywania jest las, park. Po dużym wysiłku fizycznym dochodzi do swoistego wyłączenia świadomości ciała. Jednocześnie przy wypoczętym, zrelaksowanym umyśle łatwiej można osiągnąć stan poszerzenia świadomości i, w efekcie do łatwiejszego osiągania OBE. Relaksacja Umiejętność wyciszania umysłu i kontroli myśli jest najpotężniejszym narzędziem wykorzystywanym do osiągnięcia OBE. Regularna medytacja, umiejętność wywoływania stanu odprężenia, wpływanie na częstotliwość fal mózgowych są kluczowe dla możliwości pracy z umysłem. Sen Zdrowy sen pozwala zachować kontrolę nad umysłem w stanie czuwania. Jednocześnie – paradoksalnie – wywołanie stanu braku snu przez 24 godziny i rozpoczęcie po tym czasie pracy z energiami przynosi bardzo dobre rezultaty. Nie należy jednak praktykować braku snu zbyt często, ponieważ dojdzie do przemęczenia organizmu i utrzymanie świadomości podczas praktyk może stawać się trudniejsze i kończyć zasypianiem. Jak ze wszystkim – należy zachować zdrowy umiar. Dźwięk Dla celów świadomego wywoływania odmiennych stanów świadomości można stworzyć własne dźwięki w postaci melodii, piosenki, mantry, które oddziaływają silnie odprężająco na umysł. Należy takie dźwięki dopasować indywidualnie. Można eksperymentować z własnym głosem i różnymi dźwiękami, jakie generujemy sami. Należy zwrócić uwagę, aby dany dźwięk stanowił podstawę dla naszego umysłu i jednocześnie sygnał skojarzeniowy, który będzie informacją dla umysłu, że właśnie dochodzi do zmiany stanu świadomości. Można także stosować nagrania oraz dudnienia różnicowe. niedziela, 31 maja 2020
Na ćwiczenia OBE mogę przy aktualnych warunkach poświęcić 2 godz. dziennie. Jestem w stanie wygospodarować nawet 30 godz. czasu wolnego w tygodniu, a w weekend nawet 10 godz. Jestem typem 1 w założeniu Grahama Nicholls’a – osoba, u której odmienne stany świadomości mogą zachodzić podczas czuwania – zachowując pełną świadomość (w przeciwieństwie do osób, które doświadczają takich stanów podczas snu). OSOBOWOŚĆ: intelektualista / wzrokowiec STAN WIBRACJI Do stanu wibracji doprowadziłem wiele razy i było to wynikiem zamierzonego działania w kierunku uzyskania OBE. Najczęściej dochodzi do niej w pozycji leżącej, będąc przykryty kocem, bądź kołdrą, ponieważ łączyło się z lekkim odczuwaniem zimna. Do wibracji dochodziło po zrelaksowaniu się i wizualizowaniu, że wychodzę z ciała. Każdorazowo dochodziłem do momentu, w którym wydawało mi się, że jestem tuż o krok od osiągnięcia celu. Czasem wibracja zaczynała się od ramion, lecz najczęściej rozpoczynała się w górnej części pleców i rozchodziła falami na całe ciało. Bardzo lubię stan wibracji, jest bardzo przyjemny i wywołuje u mnie stan podekscytowania oraz jeszcze większej woli osiągnięcia celu. W pewnym momencie stan wibracji ustaje, choć czasem utrzymuje się kilka minut. Nie mam pewności, co doprowadza do zatrzymania wibracji. Być może dzieje się tak, ponieważ w nasilającym się stanie wibracji powraca moja bardziej intensywnie moja świadomość, mówiąca mi: „No dalej! Jeszcze trochę, wytrzymaj. Na pewno się uda tym razem. – Oj, o nie.. wibracje odchodzą. Kurczę… ale jestem już coraz bliżej. Pewnego dnia to osiągnę. Tylko co ja tam spotkam? Mam nadzieję spotkać moich przewodników duchowych, którzy zechcą mnie poprowadzić i uczyć. Obym tylko potrafił rozpoznać tych właściwych i nie pomylił ich z czymś, co chce mi zaszkodzić. Nie chciałbym, żeby moja praca w rozwoju duchowym poszła na marne. Szkoda by było się w to angażować, żeby później narobić sobie większych kłopotów. Chcę osiągnąć rozwój i iść w stronę światła. Nie mogę się doczekać, aż w pełni będę potrafił podróżować poza ciałem i zwiedzę piękne miejsca na ziemi i we wszechświecie. Być może będę mógł wykorzystać te umiejętności do odkrycia ukrytych skarbów? Albo rozwiązania zagadek historii, podróżując do innych czasów? Chciałbym takie możliwości uzyskać i żebym nie został w jakiś sposób ukarany za skorzystanie z tych mocy do własnych korzyści. Tego się trochę boję.” Przekonania dotyczące OBE Myśląc o OBE czuję podekscytowanie na myśl, jak wspaniałe rzeczy mogę zobaczyć, poznać, doświadczyć. Jestem bardzo ciekaw tych wszystkich energii, które będę mógł oglądać, ich kolorów, tekstury, jakości. Pragnę mocno poczuć efekt latania, unoszenia się w przestrzeni, przechodzenia przez ściany. Chcę móc oglądać innych ludzi. Bardzo mnie cieszy, że będę mógł zacząć żyć pełniej, bardziej świadomie, że będę mógł uzdrawiać: siebie i inne osoby. Jestem przekonany, że OBE da mi wiele nowych doświadczeń oraz możliwości, dzięki którym będę mógł żyć lepiej. Doświadczenia ze świadomym OBE Po raz pierwszy i do tej pory bez ponownego powtórzenia, doświadczyłem OBE, mając około 17 lat. Długo się wówczas przygotowywałem do tego. Wieczorami słuchałem dudnień różnicowych, czytałem o tym oraz przeglądałem fora internetowe. Tego wieczora, kiedy to się wydarzyło, byłem w swoim pokoju sam. Oprócz mnie w mieszkaniu były jeszcze 3 psy. W pokoju paliła się tylko jedna świeczka i chyba wówczas również słuchałem dudnień różnicowych na specjalnym programie. Siedziałem w wygodnym fotelu, ramiona spoczywały na oparciach. Po kilku minutach od rozpoczęcia prób wyjścia z ciała poczułem bardzo przyjemne wibracje na całym ciele. Po raz pierwszy poczułem, jak wysuwam się z mojego ciała fizycznego. Cały proces zaczął się od mojego prawego ramienia, które zaczęło wysuwać się do przodu, jakby wyjeżdżało po szynach. Wówczas wiedziałem, czułem, że właśnie opuszczam moje ciało. Pomimo, że miałem wrażenie, że nie opuściłem ciała całkowicie, czułem, że moja świadomość objęła cały pokój, w którym przebywałem i miałem wrażenie „widzenia całym ciałem”. Widziałem dosłownie wszystko, co mnie otaczało ze wszystkich stron – i to jednocześnie. Nagle w jednym momencie wszystkie 3 psy zaczęły mocno ujadać. Prawdopodobnie usłyszały kogoś na klatce schodowej. Wrzuciło mnie to powrotnie do ciała. Udało mi się wysunąć jedynie część prawego ramienia – mniej więcej mój łokieć znalazł się na wysokości mojego nadgarstka. Taki nagły powrót był bardzo nieprzyjemny i miałem lekkie mdłości. Czułem się z tym bardzo źle i byłem też zdenerwowany na psy, które przerwały moje pierwsze świadome wyjście z ciała. Dziś mam 33 lata i w międzyczasie dokonywałem jeszcze kilku prób, ale żadna nie zakończyła się powodzeniem. Raz doświadczyłem jasnoczucia,/jasnowidzenia chcąc ujrzeć moją matkę, co robi w danym momencie u siebie w domu – oddalonym ode mnie o 1200 km. Moje próby kończą się na intensywnych wibracjach całego ciała i wrażeniem, jakbym był tuż o maluteńki krok od wyjścia z ciała. piątek, 29 maja 2020
Dziś przypomniałem sobie, że wiele lat temu dołączyłem do Forum OOBE. Bardzo wiele się wydarzyło od tamtego czasu. Dziś ponownie powracam do OBE. Po 7-miu latach. Cykl zatoczył więc swoje koło. Od kilku dni za namową książki Grahama Nichollsa zacząłem prowadzić dziennik, wpisując dotyczące mnie samego obserwacje o raz dziennik z moich praktyk. Nie znam nikogo w moim środowisku, kto zechciałby mi udzielić kilku rad, a czuję, że mogłoby to zdecydowanie ułatwić mi moje praktyki. Zamieszczę kolejno wszystkie wpisy, abym mógł bazę swoich doświadczeń trzymać w jednym miejscu. Być może ktoś z Was się zainteresuje i zechce mnie poinstruować. Będę bardzo, bardzo wdzięczny. |